
Niskokosztowy przewoźnik Ryanair potwierdził we wtorek (28 lipca 2026), że wycofa dwa samoloty z lotniska Berlin-Brandenburg (BER) oraz jeden z Hamburga (HAM) w nadchodzącym zimowym rozkładzie lotów, przenosząc pojemność na lotniska we Włoszech i Chorwacji. Irlandzka linia lotnicza wskazała na niemiecki podatek lotniczy w wysokości 13 euro za pasażera, wyższe opłaty za bezpieczeństwo oraz to, co określa jako „biurokratyczny labirynt” związany z wprowadzeniem w przyszłym roku systemu Entry/Exit (EES), jako czynniki osłabiające kosztową przewagę jej baz w Niemczech.
Cięcia oznaczają odwołanie 18 tygodniowych rotacji, w tym połączeń Berlin–Gdańsk, Berlin–Malta oraz Hamburg–Mediolan-Bergamo, a także całkowite zawieszenie nowo uruchomionej trasy BER–Sofia. Około 120 bezpośrednio zatrudnionych członków personelu pokładowego i obsługi naziemnej zostanie zaproponowana relokacja do baz Ryanaira w Neapolu i Zadarze.
Menedżerowie ds. podróży służbowych muszą liczyć się z ograniczeniem bezpośrednich połączeń z północy Niemiec, a pasażerowie prawdopodobnie będą kierowani na linie Lufthansa Group lub alternatywy kolejowe. Operator lotniska FBB ostrzegł, że decyzja ta spowoduje spadek liczby pasażerów w Berlinie o około 250 000 rocznie i może osłabić atrakcyjność stolicy dla biznesu MICE (spotkania, zachęty, konferencje, wydarzenia).
Niemieckie Stowarzyszenie Zarządzania Podróżami (VDR) poparło apel branży o zniesienie podatku lotniczego po wejściu w życie unijnej opłaty za zrównoważone paliwa lotnicze w 2027 roku, argumentując, że podwójne opodatkowanie szkodzi łączności Niemiec. Na razie firmy powinny uważnie śledzić mapy połączeń i renegocjować taryfy korporacyjne na dostępnych trasach.
Podróżni, którzy zarezerwowali loty po 28 października na objętych zmianami trasach, mogą zaakceptować zmianę trasy, ubiegać się o zwrot pieniędzy lub bezpłatnie zmienić rezerwację w ciągu siedmiu dni od pierwotnej daty, zgodnie z komunikatem Ryanaira o zakłóceniach. Organizacje z politykami mobilności powiązanymi z konkretnymi lotniskami bazowymi mogą potrzebować zaktualizować listy preferowanych przewoźników i zweryfikować budżety emisji, ponieważ dłuższe podróże naziemne mogą zniwelować oszczędności emisji wynikające ze zmniejszonej liczby lotów.
Cięcia oznaczają odwołanie 18 tygodniowych rotacji, w tym połączeń Berlin–Gdańsk, Berlin–Malta oraz Hamburg–Mediolan-Bergamo, a także całkowite zawieszenie nowo uruchomionej trasy BER–Sofia. Około 120 bezpośrednio zatrudnionych członków personelu pokładowego i obsługi naziemnej zostanie zaproponowana relokacja do baz Ryanaira w Neapolu i Zadarze.
Menedżerowie ds. podróży służbowych muszą liczyć się z ograniczeniem bezpośrednich połączeń z północy Niemiec, a pasażerowie prawdopodobnie będą kierowani na linie Lufthansa Group lub alternatywy kolejowe. Operator lotniska FBB ostrzegł, że decyzja ta spowoduje spadek liczby pasażerów w Berlinie o około 250 000 rocznie i może osłabić atrakcyjność stolicy dla biznesu MICE (spotkania, zachęty, konferencje, wydarzenia).
Niemieckie Stowarzyszenie Zarządzania Podróżami (VDR) poparło apel branży o zniesienie podatku lotniczego po wejściu w życie unijnej opłaty za zrównoważone paliwa lotnicze w 2027 roku, argumentując, że podwójne opodatkowanie szkodzi łączności Niemiec. Na razie firmy powinny uważnie śledzić mapy połączeń i renegocjować taryfy korporacyjne na dostępnych trasach.
Podróżni, którzy zarezerwowali loty po 28 października na objętych zmianami trasach, mogą zaakceptować zmianę trasy, ubiegać się o zwrot pieniędzy lub bezpłatnie zmienić rezerwację w ciągu siedmiu dni od pierwotnej daty, zgodnie z komunikatem Ryanaira o zakłóceniach. Organizacje z politykami mobilności powiązanymi z konkretnymi lotniskami bazowymi mogą potrzebować zaktualizować listy preferowanych przewoźników i zweryfikować budżety emisji, ponieważ dłuższe podróże naziemne mogą zniwelować oszczędności emisji wynikające ze zmniejszonej liczby lotów.
Źródło: Berlin Today