
W szerokim rozszerzeniu polityki potwierdzonym 13 listopada, sekretarz stanu Marco Rubio nakazał ambasadom i konsulatom USA traktować powszechne choroby przewlekłe — takie jak otyłość, choroby sercowo-naczyniowe, nowotwory, cukrzycę oraz poważne zaburzenia zdrowia psychicznego — jako „czynniki negatywne” przy ocenie, czy wnioskodawca może stać się „obciążeniem publicznym”. Wytyczne, rozesłane w tajnym depeszu z 6 listopada i potwierdzone przez liczne media, nakazują urzędnikom uwzględniać całkowite koszty leczenia wnioskodawców i ich osób na utrzymaniu, obok dotychczasowych kryteriów takich jak dochód, wiek i wykształcenie.
Do tej pory medyczne podstawy odmowy wizy ograniczały się głównie do chorób zakaźnych stanowiących zagrożenie dla zdrowia publicznego lub schorzeń wymagających leczenia w instytucjach finansowanych przez państwo. Dodanie chorób niezakaźnych, które dotykają setki milionów ludzi na całym świecie, znacząco rozszerza dyskrecję konsularną. Prawnicy imigracyjni ostrzegają, że zmiana może wykluczyć z możliwości uzyskania wizy studentów, wykwalifikowanych pracowników i menedżerów międzynarodowych, którzy mają nadwagę lub są w remisji nowotworu, nawet jeśli posiadają prywatne ubezpieczenie zdrowotne.
Depesza dotyczy wszystkich kategorii wiz tymczasowych i stałych, od wiz turystycznych B-1/B-2 i zawodowych H-1B, po studenckie F-1 i petycje imigracyjne. Kategorie humanitarne, takie jak uchodźcy czy niektóre specjalne wizy imigracyjne, pozostają wyłączone. Departament Stanu twierdzi, że dyrektywa jedynie egzekwuje od dawna obowiązujące zasady samowystarczalności, jednak krytycy porównują ją do odrodzonej i rozszerzonej wersji regulacji „public charge” z 2019 roku, którą sądy federalne unieważniły.
Praktyczne konsekwencje dla mobilności międzynarodowej: korporacje międzynarodowe mogą być zmuszone do ponownej oceny dokumentacji medycznej składanej przy petycjach L-1 i H-1B, zapewnienia, że ubezpieczenie opłacane przez pracodawcę spełnia minimalne standardy wartości, oraz przygotowania się na zwiększoną liczbę wezwań do uzupełnienia dokumentów (RFE), które będą szczegółowo badać historię medyczną rodzin. Pracownicy zagraniczni z chorobami przewlekłymi powinni spodziewać się dodatkowej kontroli na etapie badań lekarskich oraz potencjalnie dłuższego czasu rozpatrywania wniosków.
Organizacje działające na rzecz praw obywatelskich przygotowują pozwy, argumentując, że polityka narusza ustawę o rehabilitacji, dyskryminując ze względu na niepełnosprawność. O ile sąd nie wyda nakazu wstrzymującego, wytyczne obowiązują od razu — co oznacza, że osoby ubiegające się o wizę na najbliższe rozmowy powinny zabrać ze sobą dowody kompleksowego ubezpieczenia zdrowotnego oraz wystarczających środków na pokrycie potencjalnych kosztów opieki medycznej w USA.
Do tej pory medyczne podstawy odmowy wizy ograniczały się głównie do chorób zakaźnych stanowiących zagrożenie dla zdrowia publicznego lub schorzeń wymagających leczenia w instytucjach finansowanych przez państwo. Dodanie chorób niezakaźnych, które dotykają setki milionów ludzi na całym świecie, znacząco rozszerza dyskrecję konsularną. Prawnicy imigracyjni ostrzegają, że zmiana może wykluczyć z możliwości uzyskania wizy studentów, wykwalifikowanych pracowników i menedżerów międzynarodowych, którzy mają nadwagę lub są w remisji nowotworu, nawet jeśli posiadają prywatne ubezpieczenie zdrowotne.
Depesza dotyczy wszystkich kategorii wiz tymczasowych i stałych, od wiz turystycznych B-1/B-2 i zawodowych H-1B, po studenckie F-1 i petycje imigracyjne. Kategorie humanitarne, takie jak uchodźcy czy niektóre specjalne wizy imigracyjne, pozostają wyłączone. Departament Stanu twierdzi, że dyrektywa jedynie egzekwuje od dawna obowiązujące zasady samowystarczalności, jednak krytycy porównują ją do odrodzonej i rozszerzonej wersji regulacji „public charge” z 2019 roku, którą sądy federalne unieważniły.
Praktyczne konsekwencje dla mobilności międzynarodowej: korporacje międzynarodowe mogą być zmuszone do ponownej oceny dokumentacji medycznej składanej przy petycjach L-1 i H-1B, zapewnienia, że ubezpieczenie opłacane przez pracodawcę spełnia minimalne standardy wartości, oraz przygotowania się na zwiększoną liczbę wezwań do uzupełnienia dokumentów (RFE), które będą szczegółowo badać historię medyczną rodzin. Pracownicy zagraniczni z chorobami przewlekłymi powinni spodziewać się dodatkowej kontroli na etapie badań lekarskich oraz potencjalnie dłuższego czasu rozpatrywania wniosków.
Organizacje działające na rzecz praw obywatelskich przygotowują pozwy, argumentując, że polityka narusza ustawę o rehabilitacji, dyskryminując ze względu na niepełnosprawność. O ile sąd nie wyda nakazu wstrzymującego, wytyczne obowiązują od razu — co oznacza, że osoby ubiegające się o wizę na najbliższe rozmowy powinny zabrać ze sobą dowody kompleksowego ubezpieczenia zdrowotnego oraz wystarczających środków na pokrycie potencjalnych kosztów opieki medycznej w USA.
Źródło: Washington Post / Politico