
Pod koniec 20 listopada Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) opublikował projekt rozporządzenia, które uchyliłoby przepisy administracji Bidena z 2022 roku dotyczące tzw. „public charge” i zastąpiłoby je szerszym, „bardziej elastycznym” standardem. Obecne przepisy uwzględniają jedynie świadczenia pieniężne i długoterminową opiekę instytucjonalną przy ocenie, czy wnioskodawca o przyjęcie lub stały pobyt może stać się „obciążeniem dla państwa”. Propozycja z czasów administracji Trumpa pozwalałaby urzędnikom brać pod uwagę także świadczenia niepieniężne, takie jak Medicaid, pomoc żywnościowa SNAP czy bony mieszkaniowe — w praktyce przywracając kryteria z 2019 roku, które zostały zablokowane przez sądy za kadencji Bidena.
DHS argumentuje, że wąskie definicje tworzyły „perwersyjne zachęty” do nadużyć i ograniczały swobodę decyzji urzędników. Jeśli zmiana zostanie zatwierdzona, może wpłynąć na wnioski o zmianę statusu, przedłużenia wiz nieimigracyjnych oraz niektóre kategorie humanitarne. Prawnicy zajmujący się imigracją biznesową ostrzegają, że osoby przenoszone w ramach korporacji ubiegające się o zieloną kartę mogą napotkać na dłuższe wezwania do uzupełnienia dokumentów, zwłaszcza dotyczących prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego i majątku domowego. Czas rozpatrywania spraw w ośrodkach o dużym natężeniu może się wydłużyć, jeśli USCIS nie zwiększy zasobów.
Projekt otwiera 30-dniowy okres na zgłaszanie uwag, który potrwa do 19 grudnia. Organizacje wspierające imigrację wysoko wykwalifikowanych pracowników planują naciskać na DHS, by całkowicie zwolnił kategorie EB sponsorowane przez pracodawców, argumentując, że tacy wnioskodawcy już przechodzą testy rynku pracy i rzadko korzystają z pomocy publicznej. Z kolei think tanki o podejściu restrykcyjnym chwalą projekt jako krok w kierunku odpowiedzialności fiskalnej.
Pracodawcy powinni przejrzeć bieżące sprawy dotyczące zielonych kart pod kątem potencjalnego korzystania ze świadczeń — zwłaszcza ciąż objętych Medicaid lub pomocy żywnościowej w okresie pandemii — i rozważyć dodatkowe oświadczenia wsparcia. Polityki dotyczące mobilności pracowników mogą wymagać aktualizacji, aby zapewnić rozpoczęcie prywatnego ubezpieczenia od pierwszego dnia pobytu w USA, co zmniejszy ryzyko uznania za „public charge” w przyszłości.
Ponieważ projekt zakłada uchylenie obecnych przepisów, a nie ich jedynie zmianę, można się spodziewać sporów sądowych. Mimo to zespoły zajmujące się mobilnością globalną powinny przygotować się na możliwość zaostrzenia kontroli, które może wejść w życie w 2026 roku, jeśli DHS dotrzyma ustawowych terminów przeglądu.
DHS argumentuje, że wąskie definicje tworzyły „perwersyjne zachęty” do nadużyć i ograniczały swobodę decyzji urzędników. Jeśli zmiana zostanie zatwierdzona, może wpłynąć na wnioski o zmianę statusu, przedłużenia wiz nieimigracyjnych oraz niektóre kategorie humanitarne. Prawnicy zajmujący się imigracją biznesową ostrzegają, że osoby przenoszone w ramach korporacji ubiegające się o zieloną kartę mogą napotkać na dłuższe wezwania do uzupełnienia dokumentów, zwłaszcza dotyczących prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego i majątku domowego. Czas rozpatrywania spraw w ośrodkach o dużym natężeniu może się wydłużyć, jeśli USCIS nie zwiększy zasobów.
Projekt otwiera 30-dniowy okres na zgłaszanie uwag, który potrwa do 19 grudnia. Organizacje wspierające imigrację wysoko wykwalifikowanych pracowników planują naciskać na DHS, by całkowicie zwolnił kategorie EB sponsorowane przez pracodawców, argumentując, że tacy wnioskodawcy już przechodzą testy rynku pracy i rzadko korzystają z pomocy publicznej. Z kolei think tanki o podejściu restrykcyjnym chwalą projekt jako krok w kierunku odpowiedzialności fiskalnej.
Pracodawcy powinni przejrzeć bieżące sprawy dotyczące zielonych kart pod kątem potencjalnego korzystania ze świadczeń — zwłaszcza ciąż objętych Medicaid lub pomocy żywnościowej w okresie pandemii — i rozważyć dodatkowe oświadczenia wsparcia. Polityki dotyczące mobilności pracowników mogą wymagać aktualizacji, aby zapewnić rozpoczęcie prywatnego ubezpieczenia od pierwszego dnia pobytu w USA, co zmniejszy ryzyko uznania za „public charge” w przyszłości.
Ponieważ projekt zakłada uchylenie obecnych przepisów, a nie ich jedynie zmianę, można się spodziewać sporów sądowych. Mimo to zespoły zajmujące się mobilnością globalną powinny przygotować się na możliwość zaostrzenia kontroli, które może wejść w życie w 2026 roku, jeśli DHS dotrzyma ustawowych terminów przeglądu.
Źródło: Center for Workplace Compliance