
Konflikt między Berlinem a Brukselą dotyczący ponownego wprowadzenia kontroli granicznych w strefie Schengen nasilił się w weekend, gdy niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt oficjalnie poinformował Komisję Europejską, że stałe kontrole na wszystkich granicach lądowych – w tym na ruchliwej, 810-kilometrowej granicy z Czechami – pozostaną w mocy do 15 września 2026 roku. Choć Niemcy pierwotnie uzasadniali kontrole w 2015 roku jako pilną reakcję na nieregularną migrację, zostały one przedłużone już ponad 20 razy. Czeskie firmy transportowe i eksporterzy przemysłowi skarżą się, że każda dodatkowa kontrola dokumentów czy losowa inspekcja pojazdu może wydłużyć podróż o 30-90 minut, co utrudnia łączenie produkcji „just-in-time” w Pilźnie czy Mladej Bolesławie z zakładami montażowymi i centrami dystrybucji w Bawarii i Saksonii. CS CARGO i Česmad Bohemia szacują, że czas oczekiwania i objazdy kosztują sektor już około 4 milionów euro miesięcznie w nadgodzinach i paliwie. Grupa ds. nadzoru nad Schengen w Parlamencie Europejskim twierdzi, że Berlin nadużywa artykułu 25 Kodeksu Granicznego Schengen, przekraczając sześciomiesięczny limit. Wiceprzewodniczący Margaritis Schinas potwierdził w niedzielę, że Komisja przygotowuje „test proporcjonalności”, który może doprowadzić do wszczęcia postępowania przeciwko Niemcom, jeśli nie udowodnią, że stałe kontrole są nadal najmniej uciążliwym narzędziem do radzenia sobie z presją migracyjną. Dla czeskich firm najpilniejszym problemem są korki w okresie Wielkanocy. Kontrole zbiegają się z tymczasowymi zakazami ruchu ciężarówek na czeskich autostradach w godzinach 13:00-22:00 oraz ograniczeniami dla pojazdów ciężarowych w Niemczech i Austrii, co zamienia korytarze D5 i D8 w wąskie gardła. Planiści logistyki zalecają więc klientom wysyłanie towarów wrażliwych przez mniej uczęszczaną granicę w Folmavie lub przewożenie ich nocą przed rozpoczęciem zakazu. W średnim terminie zespoły ds. zgodności w międzynarodowych firmach, takich jak Škoda Auto, analizują trzy scenariusze: (1) kontrole znikają po wrześniu, przywracając dwugodzinne bufory czasowe; (2) kontrole przekształcają się w mobilne patrole na terytorium Niemiec, powodując nieprzewidywalne kontrole; lub (3) Komisja pozywa Niemcy, co prowadzi do wieloletniego impasu prawnego. Do czasu wyjaśnienia sytuacji czescy menedżerowie HR i ds. mobilności zalecają pracownikom posiadającym delegacje noszenie oryginalnych paszportów i potwierdzeń zamieszkania nawet podczas rutynowych dojazdów przez granicę, a kierowcom radzą uwzględnianie co najmniej godziny zapasu w harmonogramach dostaw.
Źródło: e15.cz
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Czechy.Więcej od Czechy
Zobacz wszystko
CzechTourism změní strategię na Azję: zamiast chińskich influencerów kolejowych, kampania skoncentrowana na Japonii i gotowości wizowej
Niedobór paliwa lotniczego może uderzyć w loty i ceny biletów w Czechach, gdy Europa szykuje się na możliwy kryzys