
Pasażerowie korzystający z prywatnych szybkich pociągów Italo NTV we Włoszech muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Związek zawodowy Uiltrasporti ogłosił ogólnokrajowy strajk trwający 23 godziny, od 3:00 rano 9 lipca do 2:00 rano 10 lipca. Akcja protestacyjna, zapowiedziana zaledwie cztery dni temu, obejmuje personel pokładowy i grozi odwołaniem lub dużymi opóźnieniami wielu połączeń na kluczowej trasie Mediolan–Rzym–Neapol oraz na połączeniach transgranicznych do Francji, porównywalnych do usług Frecciarossa. Uiltrasporti zarzuca operatorowi łamanie umów zakładowych, niedobór personelu na pociągach oraz blokowanie negocjacji dotyczących przedłużenia kontraktów, mimo rekordowych zysków w 2025 roku. Zarząd zaprzecza tym zarzutom, ale opublikował listę „treni garantiti” (pociągów gwarantowanych), które będą kursować w ustawowych godzinach ochronnych (06:00-09:00 i 18:00-21:00). Italo oferuje bezpłatną zmianę rezerwacji lub pełny zwrot kosztów za odwołane połączenia z powodu strajku, a pasażerowie dotknięci opóźnieniami powyżej 60 minut automatycznie otrzymają odszkodowanie zgodne z przepisami UE. Menedżerowie ds. mobilności korporacyjnej powinni poinformować pracowników o konieczności sprawdzania rozkładów dzień przed podróżą, planować dodatkowy zapas czasu na spotkania oraz, jeśli to możliwe, korzystać z usług Frecciarossa Trenitalii, które nie biorą udziału w proteście. Połączenia lotnicze między lotniskami Mediolan Linate a Rzym Fiumicino są już niemal pełne, dlatego zaleca się wcześniejszą rezerwację. Klienci posiadający bilety łączone kolejowo-lotnicze powinni pamiętać, że linie lotnicze zazwyczaj traktują zakłócenia kolejowe jako ryzyko pasażera, co może skutkować opłatami za zmianę lotu w przypadku jego przegapienia. Zgodnie z włoskim prawem, strajki muszą być zgłaszane co najmniej pięć dni wcześniej, a w godzinach ochronnych muszą być zapewnione usługi podstawowe; mimo to opóźnienia często utrzymują się jeszcze przez kilka godzin po zakończeniu protestu. Firmy logistyczne planujące usługi kurierskie tego samego dnia, korzystające z przestrzeni ładunkowej Italo, powinny rozważyć przejście na transport drogowy lub lekkie ładunki Frecciarossa, aby uniknąć kar za niewywiązanie się z umów. Choć strajk ma charakter krajowy, Italo przewozi coraz więcej międzynarodowych turystów i biznesmenów przybywających korytarzem Paryż–Lyon–Turyn. Menedżerowie ds. podróży powinni śledzić stronę z informacjami o zakłóceniach Italo oraz komunikaty Ministerstwa Transportu dotyczące strajków, gdyż związki zawodowe zapowiadają możliwość kolejnych działań w sierpniu, jeśli negocjacje utkną w martwym punkcie.
Źródło: Rai News 24