
Rada Federalna 14 stycznia przyjęła ostateczne pełnomocnictwo negocjacyjne dotyczące prawnie wiążącej umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, podnosząc rangę wcześniejszego, niewiążącego porozumienia zawartego w listopadzie. Choć nagłówki skupiają się na obniżkach ceł — Waszyngton już zmniejszył dodatkowe stawki na szwajcarskie towary z 39% do 15% — mandat nakazuje również negocjatorom rozważenie dołączenia do umowy listu bocznego dotyczącego ułatwień dla biznesowych wizyt, jak podają urzędnicy poinformowani przez komisje spraw zagranicznych parlamentu. (reuters.com)
Szwajcarskie firmy od dawna narzekają, że brak rozdziału dotyczącego inwestycji lub mobilności w ramach Forum Współpracy Handlowej i Inwestycyjnej Szwajcaria-USA z 2006 roku zmusza menedżerów do korzystania ze standardowych wiz B-1, które bywają ograniczające dla techników serwisowych i kierowników projektów. Nowy mandat wyraźnie dopuszcza rozmowy na temat wzajemnego uznawania kwalifikacji zawodowych oraz 90-dniowego krótkoterminowego zezwolenia na pracę, podobnego do umowy o mobilności usług między Szwajcarią a Wielką Brytanią.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością międzynarodową to sygnał potencjalnej ulgi w średnim terminie: łatwiejsze wydawanie wiz, zmniejszenie wymogów apostille oraz szybsza koordynacja ubezpieczeń społecznych w USA dla pracowników delegowanych to kwestie, które mogą zostać uwzględnione. Jednak urzędnicy ostrzegają, że USA mogą oczekiwać ustępstw w dostępie do rynku rolnego oraz w kwestii ochrony danych osobowych, co może wydłużyć negocjacje poza cykl wyborczy w 2027 roku.
Kantony nalegały, by być konsultowane — a nie tylko informowane — jeśli rozmowy rozszerzą się na wrażliwe obszary rynku pracy. To polityczne zabezpieczenie zmniejsza ryzyko referendum podobnego do tego z 2021 roku (jak w przypadku umowy ramowej UE-Szwajcaria), ale może ograniczyć zakres ewentualnych postanowień dotyczących mobilności pracowników.
Praktyczne kroki: międzynarodowe firmy powinny śledzić konsultacje interesariuszy i przygotowywać stanowiska dotyczące najważniejszych problemów mobilności (np. limity dla pracowników przenoszonych wewnątrz firmy, uznawanie szwajcarskich dyplomów zawodowych). Przedsiębiorstwa z dużym przepływem personelu transatlantyckiego mogą rozważyć dołączenie do grup roboczych izb handlowych, aby mieć wpływ na ostateczny kształt załączników.
Szwajcarskie firmy od dawna narzekają, że brak rozdziału dotyczącego inwestycji lub mobilności w ramach Forum Współpracy Handlowej i Inwestycyjnej Szwajcaria-USA z 2006 roku zmusza menedżerów do korzystania ze standardowych wiz B-1, które bywają ograniczające dla techników serwisowych i kierowników projektów. Nowy mandat wyraźnie dopuszcza rozmowy na temat wzajemnego uznawania kwalifikacji zawodowych oraz 90-dniowego krótkoterminowego zezwolenia na pracę, podobnego do umowy o mobilności usług między Szwajcarią a Wielką Brytanią.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością międzynarodową to sygnał potencjalnej ulgi w średnim terminie: łatwiejsze wydawanie wiz, zmniejszenie wymogów apostille oraz szybsza koordynacja ubezpieczeń społecznych w USA dla pracowników delegowanych to kwestie, które mogą zostać uwzględnione. Jednak urzędnicy ostrzegają, że USA mogą oczekiwać ustępstw w dostępie do rynku rolnego oraz w kwestii ochrony danych osobowych, co może wydłużyć negocjacje poza cykl wyborczy w 2027 roku.
Kantony nalegały, by być konsultowane — a nie tylko informowane — jeśli rozmowy rozszerzą się na wrażliwe obszary rynku pracy. To polityczne zabezpieczenie zmniejsza ryzyko referendum podobnego do tego z 2021 roku (jak w przypadku umowy ramowej UE-Szwajcaria), ale może ograniczyć zakres ewentualnych postanowień dotyczących mobilności pracowników.
Praktyczne kroki: międzynarodowe firmy powinny śledzić konsultacje interesariuszy i przygotowywać stanowiska dotyczące najważniejszych problemów mobilności (np. limity dla pracowników przenoszonych wewnątrz firmy, uznawanie szwajcarskich dyplomów zawodowych). Przedsiębiorstwa z dużym przepływem personelu transatlantyckiego mogą rozważyć dołączenie do grup roboczych izb handlowych, aby mieć wpływ na ostateczny kształt załączników.
Źródło: Reuters