
Etihad Airways wybrał 13 kwietnia, by ogłosić, co nazywa swoim „największym wzrostem pojemności na jednym rynku od lat”: pięć nowych połączeń z Abu Zabi do Szanghaju, Guangzhou, Chengdu, Hangzhou i Shenzhen oraz zwiększenie częstotliwości lotów, co podnosi liczbę tygodniowych rejsów do Chin do 35. Wszystkie loty będą obsługiwane samolotami Boeing 787-9 Dreamliner, oferując w pełni rozkładane fotele w klasie biznes, cenione przez podróżujących służbowo. Strategicznie ruch ten pogłębia współpracę Etihad z China Eastern Airlines, zapewniając pasażerom płynne przesiadki na chińskich lotniskach krajowych oraz kierując ruch do Chin przez nowo otwarte Międzynarodowe Lotnisko Zayed w Abu Zabi. Korzyści odniosą także przewoźnicy cargo: Etihad Cargo i SF Airlines wykorzystają przestrzeń ładunkową w burtach samolotów na nowych trasach, wzmacniając łańcuchy dostaw półprzewodników, e-commerce i farmaceutyków między deltą Rzeki Perłowej i Jangcy a Zatoką Perską. Dla menedżerów z Chin mieszkających za granicą rozszerzenie to przywraca bezpośredni dostęp do centrum energetycznego, finansowego i logistycznego ZEA — co jest istotne w kontekście przyspieszających wzajemnych, bezwizowych wizyt biznesowych między Pekinem a Abu Zabi w ramach umowy na 2025 rok. Harmonogram jest rozłożony w czasie: połączenie do Szanghaju rusza jako pierwsze 1 października 2026, a pozostałe cztery miasta zostaną wprowadzone etapami do marca 2027, dając firmom czas na renegocjację taryf korporacyjnych. Ten zdecydowany krok Etihad kontrastuje z działaniami europejskich przewoźników tradycyjnych, którzy ograniczają elastyczność opłat za loty do regionu Azji i Pacyfiku; podkreśla rolę Bliskiego Wschodu jako stabilnego pomostu między Chinami a Afryką, Lewantem i Ameryką Południową. Firmy wysyłające towary z chińskich centrów technologicznych na zachód zyskują teraz alternatywę z jednym przystankiem, omijającą obecnie zakłócone szlaki morskie Morza Czerwonego.
Źródło: Etihad Airways press release