
Główne międzynarodowe lotnisko Irlandii zrobiło zdecydowany krok w kierunku nieograniczonego rozwoju po tym, jak rząd zatwierdził wczoraj wieczorem (16 czerwca) ustawę o przepustowości pasażerskiej lotniska w Dublinie na rok 2026. Projekt ustawy – prowadzony przez ministra transportu Darragha O’Briena – da ministrowi władzę do zmiany lub zniesienia ustawowego limitu 32 milionów pasażerów, który Rada Hrabstwa Fingal nałożyła na pozwolenie na budowę drugiego terminalu lotniska w 2007 roku. W praktyce limit ten stał się już twardym ograniczeniem: w 2025 roku lotnisko w Dublinie obsłużyło 31,9 miliona podróżnych i w tym sezonie letnim jest na dobrej drodze, by przekroczyć ten próg. Bez działań legislacyjnych operator lotniska daa (własność państwowa) ostrzegł linie lotnicze, że będzie musiał odmawiać nowych slotów i ograniczać rozwój, co grupy biznesowe określiły jako „szkodliwe dla gospodarki” małej wyspy, która w dużej mierze zależy od połączeń lotniczych. Ustawa przewiduje dwustopniowy proces. Najpierw An Coimisiún Pleanála (ACP) przeprowadzi przyspieszoną ocenę środowiskową – w tym konsultacje społeczne – aby potwierdzić, że zniesienie limitu jest zgodne z unijnym prawem ochrony środowiska. Po otrzymaniu raportu minister będzie mógł rozporządzeniem podnieść lub znieść limit. Co istotne, tekst ustawy uniemożliwia nałożenie w przyszłości jakiegokolwiek nowego limitu liczby pasażerów w pozwoleniach na budowę, dając liniom lotniczym i inwestorom długoterminową pewność. daa przyjęło tę decyzję z zadowoleniem, nazywając ją „niezmiernie ważną dla Irlandii”. Wiceprezes Nick Cole podkreślił, że zniesienie limitu idzie w parze z innym wnioskiem infrastrukturalnym, który obecnie rozpatruje Rada Hrabstwa Fingal, dotyczącym zatwierdzenia nowych molo, stanowisk dla samolotów oraz zintegrowanego węzła transportowego. Linie lotnicze już planują rozszerzenie siatki połączeń z Dublina na sezon zimowy 2026/27 i intensywnie lobbowały za rozwiązaniem problemu przed przerwą letnią w Oireachtas. Dla menedżerów ds. mobilności międzynarodowej zmiana ta ma znaczenie na trzech poziomach: zabezpiecza dostępność miejsc dla przyjeżdżających pracowników, wspiera połączenia typu hub-and-spoke wykorzystywane przez korporacje na obszar EMEA oraz sygnalizuje, że państwo stawia na konkurencyjność sektora lotniczego. Zakładając, że ustawa zostanie uchwalona, a rozporządzenie podpisane przed końcem lipca, linie lotnicze będą mogły zwiększyć dostępność miejsc w rozkładach na 2027 rok, co złagodzi presję na wysokie ceny biletów i zatłoczenie na lotnisku.
Źródło: Irish Travel Trade News