
Nowy system wjazdu/wyjazdu (EES) w Europie – biometryczna platforma kontroli granicznej, wprowadzana stopniowo od października 2025 roku – już teraz nie radzi sobie z naporem pasażerów w sezonie szczytowym. 1 lipca koalicja głównych organizacji branżowych regionu (ACI Europe, Airlines 4 Europe i IATA) zwróciła się do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen z prośbą o nadzwyczajne uprawnienia, które pozwoliłyby lotniskom „całkowicie zawiesić” kontrole, gdy kolejki przekraczają ich możliwości. Ostrzegają, że podróżni muszą czekać nawet do pięciu godzin, a niektóre loty odlatują półpuste, ponieważ pasażerowie utknęli na kontroli paszportowej.
Lotnisko im. Václava Havla w Pradze również nie jest wolne od problemów. Czeski port obsłużył w czerwcu ponad 1,5 miliona pasażerów i już doświadczył godzinnych kolejek przy stanowiskach awaryjnych po awarii kiosków samoobsługowych podczas testów obciążeniowych. Policja czeska tymczasowo zawiesiła pełną weryfikację EES w maju – dołączając do Niemiec, Francji i Włoch – ale system został ponownie uruchomiony w połowie czerwca, aby spełnić wymogi UE. Przy prognozowanym wzroście ruchu o 20% w ciągu najbliższych sześciu tygodni, lokalne władze obawiają się powtórki zeszłorocznych zakłóceń, które kosztowały czeskich eksporterów szacunkowo 180 milionów CZK w karach za przegapione połączenia.
Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej to najgorszy możliwy moment. Lipiec i sierpień to najintensywniejsze miesiące zmian grafików w czeskich zakładach produkcyjnych oraz wizyt „na rozpoznanie” związanych z jesiennymi delegacjami zagranicznymi. Opóźnienia na zewnętrznej granicy Schengen powodują przegapienie połączeń kolejowych i krajowych lotów, zmuszając firmy do ponownego rezerwowania hoteli i ponoszenia dodatkowych kosztów diety. Niektóre międzynarodowe korporacje zaczęły doradzać pracownikom bez obywatelstwa UE, by podróżowali przez Wiedeń lub Budapeszt, gdzie dodatkowe kioski skróciły średni czas obsługi do poniżej 15 minut.
Jeśli Komisja Europejska odrzuci apel branży, pracodawcy powinni przygotować plany awaryjne: zapewnić co najmniej pięciogodzinną rezerwę między lądowaniem a kolejnymi spotkaniami, rezerwować bilety lotnicze i kolejowe z pełną elastycznością oraz poinformować podróżnych o konieczności pobrania odcisków palców i zdjęcia twarzy po przybyciu. Firmy sponsorujące krótkoterminowe wizy biznesowe powinny również ostrzec klientów, że dane EES zastąpią pieczątki paszportowe, co sprawia, że dokładne liczenie dni jest kluczowe dla przestrzegania 90/180-dniowego limitu Schengen.
Lotnisko im. Václava Havla w Pradze również nie jest wolne od problemów. Czeski port obsłużył w czerwcu ponad 1,5 miliona pasażerów i już doświadczył godzinnych kolejek przy stanowiskach awaryjnych po awarii kiosków samoobsługowych podczas testów obciążeniowych. Policja czeska tymczasowo zawiesiła pełną weryfikację EES w maju – dołączając do Niemiec, Francji i Włoch – ale system został ponownie uruchomiony w połowie czerwca, aby spełnić wymogi UE. Przy prognozowanym wzroście ruchu o 20% w ciągu najbliższych sześciu tygodni, lokalne władze obawiają się powtórki zeszłorocznych zakłóceń, które kosztowały czeskich eksporterów szacunkowo 180 milionów CZK w karach za przegapione połączenia.
Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej to najgorszy możliwy moment. Lipiec i sierpień to najintensywniejsze miesiące zmian grafików w czeskich zakładach produkcyjnych oraz wizyt „na rozpoznanie” związanych z jesiennymi delegacjami zagranicznymi. Opóźnienia na zewnętrznej granicy Schengen powodują przegapienie połączeń kolejowych i krajowych lotów, zmuszając firmy do ponownego rezerwowania hoteli i ponoszenia dodatkowych kosztów diety. Niektóre międzynarodowe korporacje zaczęły doradzać pracownikom bez obywatelstwa UE, by podróżowali przez Wiedeń lub Budapeszt, gdzie dodatkowe kioski skróciły średni czas obsługi do poniżej 15 minut.
Jeśli Komisja Europejska odrzuci apel branży, pracodawcy powinni przygotować plany awaryjne: zapewnić co najmniej pięciogodzinną rezerwę między lądowaniem a kolejnymi spotkaniami, rezerwować bilety lotnicze i kolejowe z pełną elastycznością oraz poinformować podróżnych o konieczności pobrania odcisków palców i zdjęcia twarzy po przybyciu. Firmy sponsorujące krótkoterminowe wizy biznesowe powinny również ostrzec klientów, że dane EES zastąpią pieczątki paszportowe, co sprawia, że dokładne liczenie dni jest kluczowe dla przestrzegania 90/180-dniowego limitu Schengen.
Źródło: The Guardian
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Czechy.Więcej od Czechy
Zobacz wszystko
Lotniska apelują o elastyczność w związku z pięciogodzinnymi kolejkami spowodowanymi systemem wjazdu/wyjazdu ze strefy Schengen
Czescy pracodawcy muszą teraz zgłaszać nowych pracowników przed ich pierwszym dniem pracy