
Napięcia w relacjach pracowniczych we Francji wybuchły ponownie na kilka dni przed szczytem wakacyjnego exodusu. O godzinie 4:00, 20 grudnia, członkowie potężnego związku SNCTA rozpoczęli strajk w związku z negocjacjami dotyczącymi reformy grafików pracy, co zmusiło regulatora lotnictwa cywilnego (DGAC) do całkowitego zamknięcia lotnisk Montpellier-Méditerranée, Nîmes-Garons i Perpignan-Rivesaltes oraz ograniczenia ruchu na lotnisku Lyon Saint-Exupéry o 60 procent. Choć strajk formalnie rozpoczął się w sobotę, DGAC potwierdził, że potrwa do poniedziałku, 22 grudnia, co sprawiło, że przez całą dobę media zdominowały obrazy pustych tablic odlotów i przekierowywanych samolotów.
Bezpośrednie skutki operacyjne są poważne. W Montpellier w niedzielę nie odbył się żaden lot komercyjny, a przyloty zostały przekierowane do Tuluz i Marsylii. Podróżujący służbowo, którzy mieli przemieszczać się między regionalnymi zakładami a paryską siedzibą, musieli szukać alternatyw; pociągi TGV są wyprzedane, a dostępność samochodów do wynajęcia drastycznie spadła. Kilka międzynarodowych firm poinformowało VisaHQ, że przeniosły posiedzenia zarządów do trybu online i uruchomiły protokoły opieki nad pracownikami, zapewniając im noclegi w pobliżu otwartych lotnisk.
Poza zamknięciami lotnisk, NOTAM-y wydane przez DGAC mają wpływ na cały francuski obszar informacji lotniczej. Przeloty, które normalnie przebiegałyby wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, są kierowane daleko na morze, co powoduje większe zużycie paliwa i generuje koszty związane z unijnym systemem handlu emisjami. Operatorzy cargo ostrzegają, że towary łatwo psujące się, docierające przez Katalonię, muszą teraz pokonywać nawet do sześciu godzin transportu drogowego, aby dotrzeć do centrów dystrybucji w regionie Oksytanii.
Negocjacje między Ministerstwem Transportu a SNCTA zakończyły się fiaskiem po całonocnej sesji w Paryżu, ponieważ związek odmówił kompromisu w kwestii obowiązkowych okresów odpoczynku. Urzędnicy przyznają prywatnie, że kolejne przestoje mogą wystąpić na początku stycznia, w szczycie podróży służbowych, jeśli nie zostanie przedstawiony nowy system zarządzania zmęczeniem. Menedżerowie ds. mobilności powinni zatem: 1) zaplanować dodatkowy margines czasowy w styczniowych planach podróży; 2) zarezerwować wcześniej pokoje hotelowe na alternatywnych lotniskach, takich jak Tuluza czy Girona; oraz 3) uzyskać pisemne potwierdzenia odwołań lotów, które pomogą w roszczeniach ubezpieczeniowych i zwrotach kosztów.
Dla podróżujących służbowo, którzy mimo wszystko muszą przemieścić pracowników, jedną z opcji jest przesiadka przez Barcelonę lub Tuluzę, a następnie wjazd do Francji pociągiem lub samochodem – pod warunkiem, że pojazdy unikną blokad rolników, które obecnie utrudniają ruch na korytarzu A7 Rhône (szczegóły w osobnym artykule). Firmy powinny także upewnić się, że ewentualne ostatnie zmiany trasy przez lotniska spoza strefy Schengen nie pociągną za sobą niespodziewanych wymogów wizowych lub biometrycznych w ramach nowego Systemu Wjazdu/Wyjazdu (EES).
Bezpośrednie skutki operacyjne są poważne. W Montpellier w niedzielę nie odbył się żaden lot komercyjny, a przyloty zostały przekierowane do Tuluz i Marsylii. Podróżujący służbowo, którzy mieli przemieszczać się między regionalnymi zakładami a paryską siedzibą, musieli szukać alternatyw; pociągi TGV są wyprzedane, a dostępność samochodów do wynajęcia drastycznie spadła. Kilka międzynarodowych firm poinformowało VisaHQ, że przeniosły posiedzenia zarządów do trybu online i uruchomiły protokoły opieki nad pracownikami, zapewniając im noclegi w pobliżu otwartych lotnisk.
Poza zamknięciami lotnisk, NOTAM-y wydane przez DGAC mają wpływ na cały francuski obszar informacji lotniczej. Przeloty, które normalnie przebiegałyby wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, są kierowane daleko na morze, co powoduje większe zużycie paliwa i generuje koszty związane z unijnym systemem handlu emisjami. Operatorzy cargo ostrzegają, że towary łatwo psujące się, docierające przez Katalonię, muszą teraz pokonywać nawet do sześciu godzin transportu drogowego, aby dotrzeć do centrów dystrybucji w regionie Oksytanii.
Negocjacje między Ministerstwem Transportu a SNCTA zakończyły się fiaskiem po całonocnej sesji w Paryżu, ponieważ związek odmówił kompromisu w kwestii obowiązkowych okresów odpoczynku. Urzędnicy przyznają prywatnie, że kolejne przestoje mogą wystąpić na początku stycznia, w szczycie podróży służbowych, jeśli nie zostanie przedstawiony nowy system zarządzania zmęczeniem. Menedżerowie ds. mobilności powinni zatem: 1) zaplanować dodatkowy margines czasowy w styczniowych planach podróży; 2) zarezerwować wcześniej pokoje hotelowe na alternatywnych lotniskach, takich jak Tuluza czy Girona; oraz 3) uzyskać pisemne potwierdzenia odwołań lotów, które pomogą w roszczeniach ubezpieczeniowych i zwrotach kosztów.
Dla podróżujących służbowo, którzy mimo wszystko muszą przemieścić pracowników, jedną z opcji jest przesiadka przez Barcelonę lub Tuluzę, a następnie wjazd do Francji pociągiem lub samochodem – pod warunkiem, że pojazdy unikną blokad rolników, które obecnie utrudniają ruch na korytarzu A7 Rhône (szczegóły w osobnym artykule). Firmy powinny także upewnić się, że ewentualne ostatnie zmiany trasy przez lotniska spoza strefy Schengen nie pociągną za sobą niespodziewanych wymogów wizowych lub biometrycznych w ramach nowego Systemu Wjazdu/Wyjazdu (EES).
Źródło: VisaHQ Global Mobility News
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Francja.Więcej od Francja
Zobacz wszystko
Awaria systemu kontroli granicznej we Francji powoduje wielogodzinne kolejki w Dover i Eurotunelu
Rząd apeluje o świąteczne „rozejm” w obliczu blokad rolników zagrażających krajowej mobilności