
W niezwykle szczerym memorandum, które zostało rozpowszechnione późnym wieczorem 10 listopada, dyrektor operacyjny American Airlines, David Seymour, ostro skrytykował falę zakłóceń lotów spowodowanych zamknięciem rządu, które zmusiły przewoźnika do odwołania niemal 1 400 lotów i zanotowania 57 000 minut opóźnień w ciągu weekendu. Dokument, do którego jako pierwszy dotarł Business Insider, określa sytuację jako „po prostu nie do przyjęcia” i podkreśla, że „wszyscy – nasi klienci, pracownicy oraz cała gospodarka – zasługują na lepsze traktowanie”.
American Airlines ograniczyły rozkłady lotów na wszystkich 10 swoich amerykańskich hubach po tym, jak FAA wprowadziła stopniowe limity slotów. W memorandum ujawniono, że linia zwiększy planowane cięcia z 4% do 10% od 14 listopada, zgodnie z wytycznymi federalnymi. W weekend dotknięto tym około ćwierć miliona pasażerów; niektórzy klienci korporacyjni skorzystali z klauzul duty-of-care, aby przełożyć podróże na prywatne czartery.
Seymour zaapelował do ustawodawców o zakończenie zamknięcia rządu i przywrócenie wynagrodzeń dla personelu kontroli ruchu lotniczego (ATC) oraz TSA, zaznaczając, że przewoźnik wydał już ponad 60 milionów dolarów na hotele, vouchery i nadgodziny załóg od 1 października. Ostrzegł również, że nawet jeśli finansowanie zostanie przywrócone w tym tygodniu, proces powrotu do normalności będzie „powolny i nierównomierny”, co grozi zakłóceniami w okresie szczytu przed Świętem Dziękczynienia.
Dla menedżerów ds. mobilności kluczowym wnioskiem jest utrzymanie elastycznych polityk podróży, zatwierdzanie biletów z możliwością zwrotu oraz rozważenie alternatyw kolejowych na krótkich trasach na Wschodnim Wybrzeżu. American Airlines zapowiedziały codzienne aktualizacje dla partnerów sprzedaży korporacyjnej oraz tymczasowe złagodzenie klauzul dotyczących „dostępności ostatniego miejsca” w umowach dotyczących zarządzania podróżami, aby ułatwić ponowne zakwaterowanie pasażerów.
American Airlines ograniczyły rozkłady lotów na wszystkich 10 swoich amerykańskich hubach po tym, jak FAA wprowadziła stopniowe limity slotów. W memorandum ujawniono, że linia zwiększy planowane cięcia z 4% do 10% od 14 listopada, zgodnie z wytycznymi federalnymi. W weekend dotknięto tym około ćwierć miliona pasażerów; niektórzy klienci korporacyjni skorzystali z klauzul duty-of-care, aby przełożyć podróże na prywatne czartery.
Seymour zaapelował do ustawodawców o zakończenie zamknięcia rządu i przywrócenie wynagrodzeń dla personelu kontroli ruchu lotniczego (ATC) oraz TSA, zaznaczając, że przewoźnik wydał już ponad 60 milionów dolarów na hotele, vouchery i nadgodziny załóg od 1 października. Ostrzegł również, że nawet jeśli finansowanie zostanie przywrócone w tym tygodniu, proces powrotu do normalności będzie „powolny i nierównomierny”, co grozi zakłóceniami w okresie szczytu przed Świętem Dziękczynienia.
Dla menedżerów ds. mobilności kluczowym wnioskiem jest utrzymanie elastycznych polityk podróży, zatwierdzanie biletów z możliwością zwrotu oraz rozważenie alternatyw kolejowych na krótkich trasach na Wschodnim Wybrzeżu. American Airlines zapowiedziały codzienne aktualizacje dla partnerów sprzedaży korporacyjnej oraz tymczasowe złagodzenie klauzul dotyczących „dostępności ostatniego miejsca” w umowach dotyczących zarządzania podróżami, aby ułatwić ponowne zakwaterowanie pasażerów.
Źródło: Business Insider