
W nocy Departament Stanu USA wydał globalne zalecenie, nakazujące wszystkim konsulatom odrzucanie wniosków wizowych H-1B i H-4, jeśli kandydat nie ustawił wszystkich swoich kont w mediach społecznościowych na „publiczne” przed rozmową kwalifikacyjną. Nowa polityka, obowiązująca od 15 grudnia 2025 roku, rozszerza wcześniejsze wytyczne dotyczące wiz F-1 i J-1. Konsulowie będą przeglądać co najmniej pięć lat aktywności na platformach od LinkedIn po TikTok i mogą żądać dodatkowych kont ujawnionych podczas otwartych poszukiwań. Brak spełnienia wymogu skutkuje odmową na podstawie 221(g), zmuszającą do odblokowania kont i ponownego rozpatrzenia wniosku.
Dla pracodawców niespodziewane rozszerzenie zasad oznacza dodatkowe ryzyko w już i tak skomplikowanym procesie H-1B. Prawnicy ostrzegają, że nawet niewinne treści w mediach społecznościowych – takie jak memy polityczne czy zdjęcia, które mogą wydawać się sprzeczne z deklarowanymi obowiązkami zawodowymi – mogą wywołać dodatkowe opinie bezpieczeństwa, wydłużając czas oczekiwania na wizę o tygodnie. Firmy powinny więc wprowadzić audyt mediów społecznościowych do standardowych list kontrolnych H-1B i ostrzec osoby towarzyszące, że ich aktywność online również będzie poddana weryfikacji.
Obrońcy prywatności twierdzą, że dyrektywa narusza zarówno ustawę o procedurze administracyjnej, jak i konstytucyjne prawa do wolności słowa. Zwracają uwagę, że Departament Stanu pominął formalne konsultacje i procedurę zgłaszania uwag, a polityka ta nieproporcjonalnie dotyka zagranicznych pracowników STEM, z których wielu mieszka w USA i korzysta z kont prywatnych do celów zawodowych. Kilka koalicji technologicznych rozważa podjęcie kroków prawnych; tymczasem konsulaty zaczęły odwoływać wcześniej zaplanowane wizyty, by dać kandydatom czas na dostosowanie ustawień.
W praktyce zespoły HR powinny spodziewać się opóźnień w rozmowach wizowych do pierwszego kwartału 2026 roku, zwłaszcza w placówkach o dużym natężeniu ruchu, takich jak Chennai, Hyderabad czy Vancouver. Menedżerowie podróżujący na wizach Blanket L lub B-1 mogą również zostać poddani dodatkowym pytaniom dotyczącym polityki firmowej w mediach społecznościowych, gdy urzędnicy będą testować granice nowych wytycznych.
Dla pracodawców niespodziewane rozszerzenie zasad oznacza dodatkowe ryzyko w już i tak skomplikowanym procesie H-1B. Prawnicy ostrzegają, że nawet niewinne treści w mediach społecznościowych – takie jak memy polityczne czy zdjęcia, które mogą wydawać się sprzeczne z deklarowanymi obowiązkami zawodowymi – mogą wywołać dodatkowe opinie bezpieczeństwa, wydłużając czas oczekiwania na wizę o tygodnie. Firmy powinny więc wprowadzić audyt mediów społecznościowych do standardowych list kontrolnych H-1B i ostrzec osoby towarzyszące, że ich aktywność online również będzie poddana weryfikacji.
Obrońcy prywatności twierdzą, że dyrektywa narusza zarówno ustawę o procedurze administracyjnej, jak i konstytucyjne prawa do wolności słowa. Zwracają uwagę, że Departament Stanu pominął formalne konsultacje i procedurę zgłaszania uwag, a polityka ta nieproporcjonalnie dotyka zagranicznych pracowników STEM, z których wielu mieszka w USA i korzysta z kont prywatnych do celów zawodowych. Kilka koalicji technologicznych rozważa podjęcie kroków prawnych; tymczasem konsulaty zaczęły odwoływać wcześniej zaplanowane wizyty, by dać kandydatom czas na dostosowanie ustawień.
W praktyce zespoły HR powinny spodziewać się opóźnień w rozmowach wizowych do pierwszego kwartału 2026 roku, zwłaszcza w placówkach o dużym natężeniu ruchu, takich jak Chennai, Hyderabad czy Vancouver. Menedżerowie podróżujący na wizach Blanket L lub B-1 mogą również zostać poddani dodatkowym pytaniom dotyczącym polityki firmowej w mediach społecznościowych, gdy urzędnicy będą testować granice nowych wytycznych.
Źródło: VisaHQ
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Stany Zjednoczone.Więcej od Stany Zjednoczone
Zobacz wszystko
DHS rozszerza kontrole telefonów i mediów społecznościowych na podróżnych z krajów objętych ruchem bezwizowym na granicach USA
Sędzia z Wisconsin stanie przed sądem za rzekome pomaganie migrantom w unikaniu aresztowania przez ICE