
W obliczu narastających napięć między Iranem a koalicją USA-Izrael, Indyjskie Ministerstwo Lotnictwa Cywilnego (MoCA) zdecydowało się nie zawieszać połączeń handlowych z regionem Zatoki Perskiej. Według wieczornego komunikatu z 9 marca, indyjskie linie lotnicze – Air India, Air India Express, IndiGo, SpiceJet oraz Akasa Air – obsłużyły około 50 lotów pasażerskich łączących Delhi, Mumbaj, Hyderabad, Bengaluru i Kozhikode z Dubajem, Abu Zabi, Maskatem, Dżuddą oraz innymi hubami Bliskiego Wschodu.
Od końca lutego w ministerialnej „sali kryzysowej” odbywają się spotkania co sześć godzin, podczas których analizowane są mapy ostrzeżeń rakietowych wydawane przez Wspólne Władze Lotnicze ZEA, Omanu i Arabii Saudyjskiej. Tam, gdzie to konieczne, trasy lotów są zmieniane nad Morzem Arabskim, co wydłuża czas lotu o 40-90 minut, ale pozwala uniknąć najbardziej niebezpiecznych przestrzeni powietrznych nad Irakiem i zachodnim Iranem.
Wysocy rangą urzędnicy poinformowali, że rząd na bieżąco monitoruje ceny biletów, aby zapobiec „zarabianiu na kryzysie” – po tym, jak w ubiegłym tygodniu ceny na trasie Mumbaj-Dubaj chwilowo wzrosły o 60%. Linie lotnicze zostały zobowiązane do utrzymania co najmniej jednego szerokokadłubowego i dwóch wąskokadłubowych samolotów w gotowości na krajowym rynku, na wypadek konieczności niespodziewanej ewakuacji, jeśli sytuacja bezpieczeństwa się pogorszy.
Na lotnisku IGI w Delhi przy stanowiskach imigracyjnych dla pasażerów z Zatoki Perskiej wyznaczono specjalnego oficera MoCA, który ma przyspieszać rozpatrywanie spraw związanych z przekroczeniem ważności wiz przez uwięzionych tam mieszkańców.
Dla indyjskich firm zależnych od korytarza Zatoki – takich jak usługi IT w Dubai Internet City, projekty budowlane w Doha czy roczny ruch turystyki medycznej o wartości 7 miliardów dolarów – utrzymanie nawet ograniczonego rozkładu lotów jest kluczowe. Organizacje handlowe, takie jak FIEO i Nasscom, przyjęły tę decyzję z zadowoleniem, podkreślając, że daje ona eksporterom czas na przekierowanie ładunków przez Jebel Ali i pozwala utrzymać rotację pracowników.
Jednak doradcy ds. ryzyka zalecają firmom wprowadzenie polityki podziału zespołów oraz przegląd ubezpieczeń pod kątem wyłączeń związanych z „ryzykiem wojny” i „zamieszkami społecznymi”.
Patrząc w przyszłość, urzędnicy MoCA zapowiedzieli, że zatwierdzanie codziennych lotów będzie miało charakter „dynamiczny”, dopóki regionalne NOTAM-y nie zostaną odwołane. Pasażerowie zostali poproszeni o potwierdzanie rezerwacji na 12 godzin przed odlotem oraz o uwzględnienie dodatkowego czasu na ewentualne zmiany tras nad Morzem Arabskim i Morzem Czerwonym.
Od końca lutego w ministerialnej „sali kryzysowej” odbywają się spotkania co sześć godzin, podczas których analizowane są mapy ostrzeżeń rakietowych wydawane przez Wspólne Władze Lotnicze ZEA, Omanu i Arabii Saudyjskiej. Tam, gdzie to konieczne, trasy lotów są zmieniane nad Morzem Arabskim, co wydłuża czas lotu o 40-90 minut, ale pozwala uniknąć najbardziej niebezpiecznych przestrzeni powietrznych nad Irakiem i zachodnim Iranem.
Wysocy rangą urzędnicy poinformowali, że rząd na bieżąco monitoruje ceny biletów, aby zapobiec „zarabianiu na kryzysie” – po tym, jak w ubiegłym tygodniu ceny na trasie Mumbaj-Dubaj chwilowo wzrosły o 60%. Linie lotnicze zostały zobowiązane do utrzymania co najmniej jednego szerokokadłubowego i dwóch wąskokadłubowych samolotów w gotowości na krajowym rynku, na wypadek konieczności niespodziewanej ewakuacji, jeśli sytuacja bezpieczeństwa się pogorszy.
Na lotnisku IGI w Delhi przy stanowiskach imigracyjnych dla pasażerów z Zatoki Perskiej wyznaczono specjalnego oficera MoCA, który ma przyspieszać rozpatrywanie spraw związanych z przekroczeniem ważności wiz przez uwięzionych tam mieszkańców.
Dla indyjskich firm zależnych od korytarza Zatoki – takich jak usługi IT w Dubai Internet City, projekty budowlane w Doha czy roczny ruch turystyki medycznej o wartości 7 miliardów dolarów – utrzymanie nawet ograniczonego rozkładu lotów jest kluczowe. Organizacje handlowe, takie jak FIEO i Nasscom, przyjęły tę decyzję z zadowoleniem, podkreślając, że daje ona eksporterom czas na przekierowanie ładunków przez Jebel Ali i pozwala utrzymać rotację pracowników.
Jednak doradcy ds. ryzyka zalecają firmom wprowadzenie polityki podziału zespołów oraz przegląd ubezpieczeń pod kątem wyłączeń związanych z „ryzykiem wojny” i „zamieszkami społecznymi”.
Patrząc w przyszłość, urzędnicy MoCA zapowiedzieli, że zatwierdzanie codziennych lotów będzie miało charakter „dynamiczny”, dopóki regionalne NOTAM-y nie zostaną odwołane. Pasażerowie zostali poproszeni o potwierdzanie rezerwacji na 12 godzin przed odlotem oraz o uwzględnienie dodatkowego czasu na ewentualne zmiany tras nad Morzem Arabskim i Morzem Czerwonym.
Źródło: The Times of India
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Indie.Więcej od Indie
Zobacz wszystko
Lotnisko Delhi IGI wydaje zalecenia dla pasażerów w związku z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie, która powoduje zmiany w rozkładzie lotów
Air India dodaje 78 dodatkowych lotów do Europy, JFK, Malediwów i Sri Lanki z powodu objazdów przez Zatokę Perską