
Administracja Trumpa postawiła kolejny krok w kierunku przekształcenia imigracji wysoko wykwalifikowanych pracowników, publikując w czwartek 204-stronicowy projekt rozporządzenia (Notice of Proposed Rulemaking, NPRM), który znacząco podnosi minimalne stawki wynagrodzeń dla wiz H-1B, H-1B1, E-3 oraz wniosków o zieloną kartę w ramach programu PERM. Zgodnie z propozycją, poziom płacowy I wzrósłby z 17. do 34. percentyla danych Bureau of Labor Statistics, a poziom IV z 67. do 88. percentyla. Pracodawcy będą mieli 60 dni na zgłoszenie uwag, zanim Departament Pracy (DOL) sfinalizuje regulację, która ma wejść w życie pod koniec lata – tuż przed rozpoczęciem składania wniosków H-1B na rok fiskalny 2027.
Nowe przepisy są spójne ze zmianami wprowadzonymi przez Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), który w zeszłym miesiącu zastąpił losowanie wiz H-1B systemem selekcji opartym na wynagrodzeniach, a także następują po nałożeniu przez Kongres nowej opłaty 100 000 dolarów za składanie wniosków H-1B spoza kraju. Wszystkie te działania mają na celu zniechęcenie do modeli outsourcingu opartych na niskich płacach oraz skierowanie ograniczonej liczby wiz do wysoko opłacanych, doświadczonych specjalistów.
Krytycy nazywają te zmiany protekcjonistycznymi i ostrzegają przed niedoborami kadry w sektorach takich jak opieka zdrowotna, produkcja półprzewodników czy inżynieria energii odnawialnej – branżach, które są kluczowe dla celów polityki przemysłowej administracji. Dla amerykańskich firm oznacza to poważne wyzwania finansowe. Prawnicy imigracyjni szacują, że podniesienie minimalnej płacy dla początkującego inżyniera oprogramowania w Austin z 17. do 34. percentyla zwiększy roczny próg wynagrodzenia o około 14 000 dolarów, a dla starszego analityka danych na poziomie IV w Dolinie Krzemowej wzrost ten może przekroczyć 45 000 dolarów. Eksperci przewidują, że pracodawcy, którzy nie będą w stanie spełnić nowych wymogów, zrezygnują ze sponsorowania wiz lub przeniosą stanowiska za granicę.
Zespoły zajmujące się mobilnością międzynarodową powinny przeanalizować nadchodzące wnioski o warunki pracy i zgłoszenia PERM w kontekście proponowanych tabel, uwzględnić wyższe koszty wynagrodzeń oraz przygotować się na możliwe opóźnienia projektów w USA, jeśli wybrani pracownicy zagraniczni odrzucą nowe oferty. Uniwersytety i szpitale, które tradycyjnie polegają na lekarzach i badaczach z wizami H-1B, apelują do DOL o wyłączenia dla instytucji non-profit zajmujących się badaniami, powołując się na podobne wyjątki z poprzedniej próby podniesienia płac, które ostatecznie zostały zablokowane przez sądy.
Propozycja ta wskrzesza inicjatywę rozpoczętą w 2020 roku, odrzuconą z powodów proceduralnych i później wycofaną przez administrację Bidena. W przeciwieństwie do poprzedniej wersji, nowy NPRM zawiera harmonogram wdrażania etapami oraz zaktualizowaną analizę wpływu ekonomicznego, mające na celu wytrzymanie kontroli prawnej. Mimo to, organizacje biznesowe oraz kilku prokuratorów generalnych stanów już przygotowują pozwy, co zapowiada kolejną batalię sądową, która może utrzymać pracodawców w niepewności regulacyjnej przez cały kolejny sezon składania wniosków wizowych.
Nowe przepisy są spójne ze zmianami wprowadzonymi przez Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), który w zeszłym miesiącu zastąpił losowanie wiz H-1B systemem selekcji opartym na wynagrodzeniach, a także następują po nałożeniu przez Kongres nowej opłaty 100 000 dolarów za składanie wniosków H-1B spoza kraju. Wszystkie te działania mają na celu zniechęcenie do modeli outsourcingu opartych na niskich płacach oraz skierowanie ograniczonej liczby wiz do wysoko opłacanych, doświadczonych specjalistów.
Krytycy nazywają te zmiany protekcjonistycznymi i ostrzegają przed niedoborami kadry w sektorach takich jak opieka zdrowotna, produkcja półprzewodników czy inżynieria energii odnawialnej – branżach, które są kluczowe dla celów polityki przemysłowej administracji. Dla amerykańskich firm oznacza to poważne wyzwania finansowe. Prawnicy imigracyjni szacują, że podniesienie minimalnej płacy dla początkującego inżyniera oprogramowania w Austin z 17. do 34. percentyla zwiększy roczny próg wynagrodzenia o około 14 000 dolarów, a dla starszego analityka danych na poziomie IV w Dolinie Krzemowej wzrost ten może przekroczyć 45 000 dolarów. Eksperci przewidują, że pracodawcy, którzy nie będą w stanie spełnić nowych wymogów, zrezygnują ze sponsorowania wiz lub przeniosą stanowiska za granicę.
Zespoły zajmujące się mobilnością międzynarodową powinny przeanalizować nadchodzące wnioski o warunki pracy i zgłoszenia PERM w kontekście proponowanych tabel, uwzględnić wyższe koszty wynagrodzeń oraz przygotować się na możliwe opóźnienia projektów w USA, jeśli wybrani pracownicy zagraniczni odrzucą nowe oferty. Uniwersytety i szpitale, które tradycyjnie polegają na lekarzach i badaczach z wizami H-1B, apelują do DOL o wyłączenia dla instytucji non-profit zajmujących się badaniami, powołując się na podobne wyjątki z poprzedniej próby podniesienia płac, które ostatecznie zostały zablokowane przez sądy.
Propozycja ta wskrzesza inicjatywę rozpoczętą w 2020 roku, odrzuconą z powodów proceduralnych i później wycofaną przez administrację Bidena. W przeciwieństwie do poprzedniej wersji, nowy NPRM zawiera harmonogram wdrażania etapami oraz zaktualizowaną analizę wpływu ekonomicznego, mające na celu wytrzymanie kontroli prawnej. Mimo to, organizacje biznesowe oraz kilku prokuratorów generalnych stanów już przygotowują pozwy, co zapowiada kolejną batalię sądową, która może utrzymać pracodawców w niepewności regulacyjnej przez cały kolejny sezon składania wniosków wizowych.
Źródło: Bloomberg Law
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Stany Zjednoczone.Więcej od Stany Zjednoczone
Zobacz wszystko
Prawie 500 funkcjonariuszy TSA odchodzi w związku z rekordowymi czasami oczekiwania, podczas gdy zamknięcie DHS trwa nadal
Senatorzy rozważają „ostateczną i ostatnią” propozycję ponownego otwarcia Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i złagodzenia chaosu na lotniskach