
Na dzień przed tym, jak chaos w kolejkach do paszportów trafił na pierwsze strony gazet, francuski sektor lotniczy wystosował ostrzeżenie do Brukseli. W otwartym liście opublikowanym w sobotę 4 lipca, Airlines for Europe (A4E), ACI Europe oraz Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) zaapelowały do Komisji Europejskiej o umożliwienie państwom członkowskim zawieszenia nowego Systemu Wjazdu/Wyjazdu (EES) w sytuacji, gdy liczba pasażerów przekracza możliwości obsługi na granicach. Sygnatariusze wskazują na Francję jako przykład. Od momentu, gdy kraj ten jako jeden z pierwszych w kwietniu wprowadził pełne biometryczne rejestrowanie wjazdów i wyjazdów, przepustowość na lotnisku Paryż-CDG w dni szczytu spadła o niemal 40%. Mimo że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zwiększyło liczbę funkcjonariuszy o 200 oraz uruchomiło 70 automatycznych kiosków, organizacje branżowe podkreślają, że tempo obsługi nadal pozostaje znacznie poniżej poziomu z 2019 roku. Francuskie linie lotnicze – Air France, Transavia France oraz duża operacja easyJet w Paryżu – odnotowują spadek punktualności odlotów o 10 punktów procentowych od początku czerwca. W liście ostrzega się, że bez prawnego mechanizmu umożliwiającego tymczasowy powrót do ręcznego stemplowania, przewoźnicy mogą być zmuszeni do ograniczenia letnich rozkładów lotów lub przeniesienia połączeń dalekodystansowych do mniej zatłoczonych hubów poza Francją. Z perspektywy mobilności korporacyjnej, długotrwałe opóźnienia mogą oznaczać odwołane spotkania, dodatkowe koszty zakwaterowania oraz większy ślad węglowy, gdy podróżni będą zmuszeni korzystać z połączeń przez kraje trzecie. Firmy zajmujące się relokacją na świecie już doradzają klientom, by rozkładali daty rozpoczęcia pracy dla pracowników przybywających do Francji w tym miesiącu oraz planowali budżet na noclegi w pobliżu lotniska na wypadek nocnych opóźnień. Komisja odpowiedziała w niedzielę, że nie ma „planu odłożenia EES na bok”, ale jest otwarta na „praktyczne elastyczności”, takie jak umożliwienie służbom granicznym pobierania danych biometrycznych po przybyciu w bezpiecznej strefie tranzytowej, a nie na pierwszym punkcie kontroli. Francuskie ministerstwo transportu zapowiada, że będzie zabiegać o takie rozwiązania podczas nadzwyczajnej Rady Schengen 8 lipca.
Źródło: Air Journal