
Francuska kancelaria imigracyjna Capstan Avocats opublikowała 23 września aktualizację, która przypomina o długo utrzymującej się, lecz często źle rozumianej zasadzie: posiadacze długoterminowej wizy „visiteur” lub odpowiadającego jej pozwolenia na pobyt nie mogą podejmować żadnej działalności zawodowej we Francji. Komunikat jest odpowiedzią na rosnącą liczbę firm zapraszających zagranicznych klientów lub członków zarządu do zasiadania w radach nadzorczych francuskich spółek na statusie wizytora. Capstan ostrzega, że takie praktyki narażają zarówno pracodawcę, jak i pracownika na kary sięgające 15 000 euro oraz trzyletni zakaz zatrudniania cudzoziemców, zgodnie z artykułem L8256-2 Kodeksu Pracy. Zamiast tego organizacje powinny korzystać z odpowiednich kategorii wiz, takich jak Passeport Talent „mandataire social” lub nowego pozwolenia EU ICT. W biuletynie podkreślono również, że praca zdalna wykonywana dla zagranicznego pracodawcy podczas pobytu na terytorium Francji jest traktowana jako działalność zawodowa – temat ten zyskał na znaczeniu wraz z rosnącą popularnością tzw. „workcation”. W praktyce zespoły HR muszą zadbać, aby pracownicy opłacani z wynagrodzeniem wjeżdżali na krótkoterminowe wizy biznesowe typu C Schengen na pobyty do 90/180 dni lub uzyskali tymczasowe pozwolenie na pracę (autorisation de travail) na dłuższe projekty. Capstan rekomenduje wprowadzenie punktu kontrolnego zgodności w procesie zatwierdzania podróży, który potwierdzi właściwy typ wizy. Wyjaśnienie pojawia się w momencie, gdy prefektury cyfryzują wiele terminów wizyt, co zwiększa ryzyko, że pracownicy będą samodzielnie składać wnioski online bez nadzoru działów HR. Menedżerowie ds. mobilności powinni rozpowszechnić ten biuletyn, aby zapobiec przypadkowym naruszeniom przepisów.
Źródło: Capstan Avocats