
Aer Lingus podjął nietypowy krok, publikując 6 stycznia ogólnokrajowe ostrzeżenie podróżne po tym, jak holenderskie władze zamknęły kilka pasów startowych na lotnisku Amsterdam Schiphol z powodu intensywnych opadów śniegu wywołanych przez burzę Annę. Linia lotnicza poinformowała, że pasażerowie z biletami do lub przez Amsterdam w tym tygodniu mogą bezpłatnie zmienić rezerwację, trasę lub otrzymać vouchery, pod warunkiem dostępności miejsc.
Dyrektor operacyjny Sean Doyle powiedział irlandzkim mediom, że w ciągu trzech dni na Schiphol odwołano ponad 1200 lotów z powodu warunków pogodowych, co „wywiera ogromną presję na załogi i pozycjonowanie samolotów”. Choć dziś odwołano tylko trzy loty Aer Lingus powrotne do Amsterdamu, Doyle ostrzegł, że samoloty uziemione w Holandii mogą wymusić kolejne zmiany w rozkładzie lotów transatlantyckich, które korzystają z tych samych wąskich tras.
Firmy zarządzające podróżami pozytywnie oceniły tę proaktywną decyzję, zauważając, że wielu pracodawców wymaga obecnie korzystania z narzędzi samoobsługowych linii lotniczych przed naliczeniem opłat agencji za dobrowolne zmiany. Tymczasem personel naziemny Aer Lingus w Dublinie został zobowiązany do organizowania noclegów dla pasażerów, których połączenia przesiadkowe zostały zakłócone.
Analitycy branżowi podkreślają, że szybka reakcja Aer Lingus kontrastuje z bardziej restrykcyjnymi zasadami obowiązującymi podczas zeszłorocznych zimowych burz, co odzwierciedla wyciągnięte wnioski po groźbach kar ze strony regulatorów UE za niewystarczającą opiekę nad klientem. Pasażerowie posiadający bilety łączone z USA powinni uważnie śledzić powiadomienia mailowe, ponieważ zmiany mogą unieważnić wcześniej zarezerwowane bilety kolejowe z Amsterdamu.
Dyrektor operacyjny Sean Doyle powiedział irlandzkim mediom, że w ciągu trzech dni na Schiphol odwołano ponad 1200 lotów z powodu warunków pogodowych, co „wywiera ogromną presję na załogi i pozycjonowanie samolotów”. Choć dziś odwołano tylko trzy loty Aer Lingus powrotne do Amsterdamu, Doyle ostrzegł, że samoloty uziemione w Holandii mogą wymusić kolejne zmiany w rozkładzie lotów transatlantyckich, które korzystają z tych samych wąskich tras.
Firmy zarządzające podróżami pozytywnie oceniły tę proaktywną decyzję, zauważając, że wielu pracodawców wymaga obecnie korzystania z narzędzi samoobsługowych linii lotniczych przed naliczeniem opłat agencji za dobrowolne zmiany. Tymczasem personel naziemny Aer Lingus w Dublinie został zobowiązany do organizowania noclegów dla pasażerów, których połączenia przesiadkowe zostały zakłócone.
Analitycy branżowi podkreślają, że szybka reakcja Aer Lingus kontrastuje z bardziej restrykcyjnymi zasadami obowiązującymi podczas zeszłorocznych zimowych burz, co odzwierciedla wyciągnięte wnioski po groźbach kar ze strony regulatorów UE za niewystarczającą opiekę nad klientem. Pasażerowie posiadający bilety łączone z USA powinni uważnie śledzić powiadomienia mailowe, ponieważ zmiany mogą unieważnić wcześniej zarezerwowane bilety kolejowe z Amsterdamu.
Źródło: The Sun Ireland – Travel Desk