
Lotnisko Adolfo Suárez Madrid-Barajas, najruchliwszy węzeł komunikacyjny Hiszpanii, stanie w obliczu ostatniego z pięciu czterogodzinnych strajków pracowników South Europe Ground Services (SEGS) 7 stycznia 2026 roku, z zaplanowanymi przerwami w pracy od 18:00 do 22:00. SEGS, firma obsługująca Iberię, British Airways, Vueling, Aer Lingus i Level, należąca do IAG, prowadzi spór płacowo-grafikowy z dwoma związkami zawodowymi (USO i CGT), reprezentującymi 3 300 pracowników obsługi naziemnej, bagażowej i odprawy.
Mimo że Ministerstwo Transportu nałożyło minimalne poziomy obsługi na strategicznych trasach „życiowych” do wysp (77%) oraz na długich trasach krajowych (56%), wcześniejsze dni strajków (23, 26 i 30 grudnia oraz 2 stycznia) i tak powodowały kolejki do kontroli bezpieczeństwa sięgające 90 minut oraz zmuszały linie lotnicze do opóźnień lub odwołań ponad 180 lotów.
Strajk 7 stycznia zbiega się z końcem świąteczno-noworocznego okresu podróży, kiedy Aena spodziewa się obsłużyć ponad 4 500 odlotów. Menedżerowie ds. podróży służbowych szczególnie obawiają się o przegapione przesiadki – Madryt jest głównym europejskim węzłem dla firm międzynarodowych przemieszczających pracowników między Ameryką Łacińską, Afryką a Europą. Iberia uruchomiła możliwość bezkosztowej zmiany rezerwacji dla biletów wystawionych przed 20 grudnia, pozwalając pasażerom przesunąć podróż na dowolny termin do 15 stycznia.
Pracownicy SEGS wskazują na chroniczne błędy w wypłatach, niedobór personelu oraz nierówne traktowanie pracowników na niepełny etat jako powody podjęcia akcji strajkowej. Zarząd odpowiada, że żądania – w tym podwyżka o 1000 euro miesięcznie i 75% dodatek za nadgodziny – są „prawnie niemożliwe” do spełnienia w ramach obowiązującego układu zbiorowego. Mediacje zakończyły się fiaskiem 5 stycznia, co otwiera drogę do dalszej eskalacji konfliktu w kolejnych miesiącach. Obserwatorzy zwracają uwagę, że przepisy UE dotyczące przeniesienia licencji na obsługę naziemną w 2027 roku zwiększają obawy o stabilność zatrudnienia i zaostrzają stanowiska negocjacyjne.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością rekomendacje są jasne:
• Potwierdzić wszystkie rezerwacje na loty z Madrytu 7 stycznia, zwłaszcza wieczorne odloty.
• Ostrzec podróżnych, że podróż tylko z bagażem podręcznym może skrócić czas spędzony na lotnisku.
• Tam, gdzie to możliwe, przekierować krótkodystansowe podróże na hiszpańską sieć szybkich pociągów, która nie jest dotknięta strajkiem.
• Rejestrować zakłócenia związane ze strajkiem w systemach odpowiedzialności, aby menedżerowie mogli udokumentować podjęte działania minimalizujące ryzyko.
Choć strajk jest krótki, przypomina o kruchości europejskiego modelu obsługi naziemnej. Firmy często korzystające z madryckiego lotniska powinny rozważyć negocjowanie umów SLA z alternatywnymi operatorami lub planować dodatkowy czas na przesiadki w przyszłych grafikach, aż do zawarcia nowego układu zbiorowego.
Mimo że Ministerstwo Transportu nałożyło minimalne poziomy obsługi na strategicznych trasach „życiowych” do wysp (77%) oraz na długich trasach krajowych (56%), wcześniejsze dni strajków (23, 26 i 30 grudnia oraz 2 stycznia) i tak powodowały kolejki do kontroli bezpieczeństwa sięgające 90 minut oraz zmuszały linie lotnicze do opóźnień lub odwołań ponad 180 lotów.
Strajk 7 stycznia zbiega się z końcem świąteczno-noworocznego okresu podróży, kiedy Aena spodziewa się obsłużyć ponad 4 500 odlotów. Menedżerowie ds. podróży służbowych szczególnie obawiają się o przegapione przesiadki – Madryt jest głównym europejskim węzłem dla firm międzynarodowych przemieszczających pracowników między Ameryką Łacińską, Afryką a Europą. Iberia uruchomiła możliwość bezkosztowej zmiany rezerwacji dla biletów wystawionych przed 20 grudnia, pozwalając pasażerom przesunąć podróż na dowolny termin do 15 stycznia.
Pracownicy SEGS wskazują na chroniczne błędy w wypłatach, niedobór personelu oraz nierówne traktowanie pracowników na niepełny etat jako powody podjęcia akcji strajkowej. Zarząd odpowiada, że żądania – w tym podwyżka o 1000 euro miesięcznie i 75% dodatek za nadgodziny – są „prawnie niemożliwe” do spełnienia w ramach obowiązującego układu zbiorowego. Mediacje zakończyły się fiaskiem 5 stycznia, co otwiera drogę do dalszej eskalacji konfliktu w kolejnych miesiącach. Obserwatorzy zwracają uwagę, że przepisy UE dotyczące przeniesienia licencji na obsługę naziemną w 2027 roku zwiększają obawy o stabilność zatrudnienia i zaostrzają stanowiska negocjacyjne.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością rekomendacje są jasne:
• Potwierdzić wszystkie rezerwacje na loty z Madrytu 7 stycznia, zwłaszcza wieczorne odloty.
• Ostrzec podróżnych, że podróż tylko z bagażem podręcznym może skrócić czas spędzony na lotnisku.
• Tam, gdzie to możliwe, przekierować krótkodystansowe podróże na hiszpańską sieć szybkich pociągów, która nie jest dotknięta strajkiem.
• Rejestrować zakłócenia związane ze strajkiem w systemach odpowiedzialności, aby menedżerowie mogli udokumentować podjęte działania minimalizujące ryzyko.
Choć strajk jest krótki, przypomina o kruchości europejskiego modelu obsługi naziemnej. Firmy często korzystające z madryckiego lotniska powinny rozważyć negocjowanie umów SLA z alternatywnymi operatorami lub planować dodatkowy czas na przesiadki w przyszłych grafikach, aż do zawarcia nowego układu zbiorowego.
Źródło: Travelface Alerts
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Hiszpania.Więcej od Hiszpania
Zobacz wszystko
Hiszpania uruchamia strategię, by skierować turystów w głąb kraju i wydłużyć sezon turystyczny poza lato
Brytyjski ETA od 8 stycznia: cyfrowa wstępna odprawa obowiązkowa dla krótkoterminowych turystów ze Hiszpanii