
Czeska Rada Bezpieczeństwa Narodowego zatwierdziła w poniedziałek, 2 marca, awaryjny most powietrzny, upoważniając siły powietrzne do wysłania dwóch samolotów Airbus A319 oraz transportowego CASA C-295 do Sharm el-Sheikh w Egipcie i Ammanu w Jordanii. Premier Andrej Babiš podkreślił, że decyzja była konieczna po zamknięciu przestrzeni powietrznej Izraela, Emiratów i Omanu, co pozostawiło tysiące czeskich turystów i podróżujących służbowo uwięzionych w regionie. Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych, około 6,5 tysiąca obywateli Czech jest obecnie zarejestrowanych w Zatoce Perskiej, Izraelu i Jordanii; wielu z nich przebywało tam na zimowych wyjazdach pakietowych lub krótkoterminowych delegacjach, gdy w weekend wybuchły walki między Iranem a Izraelem.
W ramach planu podróżni, którzy zdołali opuścić Izrael drogą lądową, będą wsiadać na loty wojskowe w Egipcie lub Jordanii, natomiast przewoźnik czarterowy Smartwings został zatrudniony do obsługi maksymalnie czterech cywilnych rotacji z Maskatu i Salalah w Omanie, gdy tylko zostaną wydane zgody na trasy. Dwutorowe podejście odzwierciedla wcześniejsze ewakuacje Czech z Sudanu (2023) i Libanu (2025), gdzie zasoby wojskowe zajmowały się najpilniejszymi przypadkami, a operatorzy komercyjni repatriowali większe grupy turystów. Firmy zatrudniające pracowników na delegacjach zostały poinformowane, że koszty ewakuacji kwalifikują się jako „nadzwyczajne wydatki zawodowe”, które można odliczyć zgodnie z czeskim prawem pracy, pod warunkiem zachowania paragonów.
Dla menedżerów ds. mobilności ten przypadek przypomina, że Bliski Wschód pozostaje kluczowym węzłem w schematach podróży Czech. Przed kryzysem codzienne loty Emirates, flydubai i Qatar Airways obsługiwały rosnący udział czeskiego ruchu dalekodystansowego, oferując połączenia z jednym przesiadką do Azji i Afryki. Po zamrożeniu tych tras, organizatorzy podróży starają się przełożyć rezerwacje pracowników przez Stambuł, Frankfurt lub Wiedeń. Podobne problemy mają menedżerowie ds. transportu towarów: utrata pojemności ładunkowej na przewoźnikach z Zatoki Perskiej zmusiła do korzystania z droższych tras drogowych i kolejowych dla pilnych eksportów sprzętu medycznego i części samochodowych.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje do wszystkich obywateli przebywających za granicą o rejestrację w systemie śledzenia podróżnych DROZD oraz o posiadanie papierowych kopii paszportów, dowodów dalszej podróży oraz, jeśli dotyczy, zezwoleń na wjazd do Egiptu lub Jordanii. Doradcy ds. bezpieczeństwa zalecają, by podróżni zabrali ze sobą co najmniej 48 godzin leków oraz utrzymywali dwa niezależne kanały komunikacji, gdyż sieci komórkowe w Izraelu okazały się zawodnie.
Dla międzynarodowych korporacji poniedziałkowa decyzja podkreśla znaczenie zintegrowanego planowania kryzysowego, łączącego kanały konsularne z zasobami sektora prywatnego. Firmy o dużej obecności regionalnej już przeglądają strategie „plus jeden” – zapewniające pracownikom zawsze co najmniej jedną opcję wyjścia ze strefy Schengen i jedną spoza niej – oraz aktualizują ubezpieczenia od porwań i okupów, dostosowując je do podwyższonych ocen ryzyka wydanych przez ubezpieczycieli po weekendowych atakach.
W ramach planu podróżni, którzy zdołali opuścić Izrael drogą lądową, będą wsiadać na loty wojskowe w Egipcie lub Jordanii, natomiast przewoźnik czarterowy Smartwings został zatrudniony do obsługi maksymalnie czterech cywilnych rotacji z Maskatu i Salalah w Omanie, gdy tylko zostaną wydane zgody na trasy. Dwutorowe podejście odzwierciedla wcześniejsze ewakuacje Czech z Sudanu (2023) i Libanu (2025), gdzie zasoby wojskowe zajmowały się najpilniejszymi przypadkami, a operatorzy komercyjni repatriowali większe grupy turystów. Firmy zatrudniające pracowników na delegacjach zostały poinformowane, że koszty ewakuacji kwalifikują się jako „nadzwyczajne wydatki zawodowe”, które można odliczyć zgodnie z czeskim prawem pracy, pod warunkiem zachowania paragonów.
Dla menedżerów ds. mobilności ten przypadek przypomina, że Bliski Wschód pozostaje kluczowym węzłem w schematach podróży Czech. Przed kryzysem codzienne loty Emirates, flydubai i Qatar Airways obsługiwały rosnący udział czeskiego ruchu dalekodystansowego, oferując połączenia z jednym przesiadką do Azji i Afryki. Po zamrożeniu tych tras, organizatorzy podróży starają się przełożyć rezerwacje pracowników przez Stambuł, Frankfurt lub Wiedeń. Podobne problemy mają menedżerowie ds. transportu towarów: utrata pojemności ładunkowej na przewoźnikach z Zatoki Perskiej zmusiła do korzystania z droższych tras drogowych i kolejowych dla pilnych eksportów sprzętu medycznego i części samochodowych.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje do wszystkich obywateli przebywających za granicą o rejestrację w systemie śledzenia podróżnych DROZD oraz o posiadanie papierowych kopii paszportów, dowodów dalszej podróży oraz, jeśli dotyczy, zezwoleń na wjazd do Egiptu lub Jordanii. Doradcy ds. bezpieczeństwa zalecają, by podróżni zabrali ze sobą co najmniej 48 godzin leków oraz utrzymywali dwa niezależne kanały komunikacji, gdyż sieci komórkowe w Izraelu okazały się zawodnie.
Dla międzynarodowych korporacji poniedziałkowa decyzja podkreśla znaczenie zintegrowanego planowania kryzysowego, łączącego kanały konsularne z zasobami sektora prywatnego. Firmy o dużej obecności regionalnej już przeglądają strategie „plus jeden” – zapewniające pracownikom zawsze co najmniej jedną opcję wyjścia ze strefy Schengen i jedną spoza niej – oraz aktualizują ubezpieczenia od porwań i okupów, dostosowując je do podwyższonych ocen ryzyka wydanych przez ubezpieczycieli po weekendowych atakach.
Źródło: Yahoo News / DPA
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Czechy.Więcej od Czechy
Zobacz wszystko
Konsulat Czech w Hongkongu otwiera jednodniową loterię na miejsca dla pracowników z kartami na okres marzec–czerwiec 2026 roku
Lotnisko w Pradze odwołuje 32 loty na Bliski Wschód, rząd Czech uruchamia sztab kryzysowy