
Zjednoczone Emiraty Arabskie przywróciły swoje przestrzenie powietrzne do „normalnego statusu” po tym, jak Generalny Urząd Lotnictwa Cywilnego (GCAA) odwołał wszystkie środki ostrożności w postaci NOTAM-ów, które obowiązywały od wybuchu konfrontacji między USA a Izraelem a Iranem pod koniec lutego. W oświadczeniu wydanym o godzinie 02:00 (GST) 3 maja, GCAA potwierdził, że oceny ryzyka przeprowadzone wspólnie z partnerami wojskowymi i służbami bezpieczeństwa wykazały, iż „nie ma już operacyjnych podstaw” do ograniczeń wysokości lotów, zmian tras czy godzinowych zakazów lotów dla poszczególnych linii lotniczych.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością korporacyjną oznacza to koniec sześciu tygodni skomplikowanych przekierowań i zarządzania dodatkowymi opłatami. Linie Emirates i Etihad kierowały ruch szerokokadłubowy przez zatłoczone południowe korytarze, co wydłużało loty na trasach wschód-zachód nawet o 90 minut i wymuszało nagłe zmiany załóg oraz rezerwacji hotelowych. Przewoźnicy szacują, że każde przekierowanie lotu cargo Doha-Dubaj generowało dla nadawców dodatkowe koszty paliwa i opłat za przelot w wysokości około 12 000 USD.
Przywrócenie normalności otwiera również ponownie rolę ZEA jako regionalnego centrum dla ruchu rekonstrukcyjnego do Iraku oraz transportu humanitarnego do Libanu. Qatar Airways i Kuwait Airways zapowiedziały wznowienie pełnych rozkładów lotów od 10 maja, natomiast tania linia flydubai planuje przywrócić 28 zawieszonych rotacji w tym tygodniu, pod warunkiem uzyskania zgody na sloty na lotniskach w Teheranie i Bagdadzie.
Ubezpieczyciele już sygnalizują, że składki za ryzyko wojenne dla samolotów przelatujących przez przestrzeń powietrzną ZEA spadną z 6% wartości kadłuba do poziomu sprzed kryzysu, czyli 1,2%. Podróżujący służbowo mogą spodziewać się szybkiego powrotu dogodnych połączeń przesiadkowych na lotniskach DXB i AUH. Emirates wznowi swoją „złotą falę” lotów Europa-Azja przed godziną 6 rano już od 5 maja, przywracając połączenia tego samego dnia, które są kluczowe dla firm z branży energetycznej, finansowej i doradczej, przemieszczających pracowników między Londynem, Frankfurtem, Mumbajem i Singapurem.
Menedżerowie ds. mobilności powinni jednak nadal monitorować zalecenia dotyczące obowiązków opieki; GCAA ostrzegł, że „nie zawaha się ponownie wprowadzić ukierunkowanych środków”, jeśli oceny wywiadowcze ulegną zmianie. Specjaliści HR powinni zaktualizować polityki podróży, usuwając obowiązkowe noce buforowe, które wiele firm wprowadziło podczas kryzysu. Powinni także przypomnieć pracownikom delegowanym, że zgodnie z prawem federalnym ZEA przekroczenie ważności wizy z powodu odwołania lotu nie jest już automatycznie usprawiedliwione, gdy dostępne są nieograniczone możliwości wyjazdu.
Dla zespołów zajmujących się mobilnością korporacyjną oznacza to koniec sześciu tygodni skomplikowanych przekierowań i zarządzania dodatkowymi opłatami. Linie Emirates i Etihad kierowały ruch szerokokadłubowy przez zatłoczone południowe korytarze, co wydłużało loty na trasach wschód-zachód nawet o 90 minut i wymuszało nagłe zmiany załóg oraz rezerwacji hotelowych. Przewoźnicy szacują, że każde przekierowanie lotu cargo Doha-Dubaj generowało dla nadawców dodatkowe koszty paliwa i opłat za przelot w wysokości około 12 000 USD.
Przywrócenie normalności otwiera również ponownie rolę ZEA jako regionalnego centrum dla ruchu rekonstrukcyjnego do Iraku oraz transportu humanitarnego do Libanu. Qatar Airways i Kuwait Airways zapowiedziały wznowienie pełnych rozkładów lotów od 10 maja, natomiast tania linia flydubai planuje przywrócić 28 zawieszonych rotacji w tym tygodniu, pod warunkiem uzyskania zgody na sloty na lotniskach w Teheranie i Bagdadzie.
Ubezpieczyciele już sygnalizują, że składki za ryzyko wojenne dla samolotów przelatujących przez przestrzeń powietrzną ZEA spadną z 6% wartości kadłuba do poziomu sprzed kryzysu, czyli 1,2%. Podróżujący służbowo mogą spodziewać się szybkiego powrotu dogodnych połączeń przesiadkowych na lotniskach DXB i AUH. Emirates wznowi swoją „złotą falę” lotów Europa-Azja przed godziną 6 rano już od 5 maja, przywracając połączenia tego samego dnia, które są kluczowe dla firm z branży energetycznej, finansowej i doradczej, przemieszczających pracowników między Londynem, Frankfurtem, Mumbajem i Singapurem.
Menedżerowie ds. mobilności powinni jednak nadal monitorować zalecenia dotyczące obowiązków opieki; GCAA ostrzegł, że „nie zawaha się ponownie wprowadzić ukierunkowanych środków”, jeśli oceny wywiadowcze ulegną zmianie. Specjaliści HR powinni zaktualizować polityki podróży, usuwając obowiązkowe noce buforowe, które wiele firm wprowadziło podczas kryzysu. Powinni także przypomnieć pracownikom delegowanym, że zgodnie z prawem federalnym ZEA przekroczenie ważności wizy z powodu odwołania lotu nie jest już automatycznie usprawiedliwione, gdy dostępne są nieograniczone możliwości wyjazdu.
Źródło: Al Jazeera