
Największy francuski związek kontrolerów ruchu lotniczego, SNCTA, ogłosił nowy strajk, który ma sparaliżować duże obszary francuskiej przestrzeni powietrznej przez cztery kolejne dni, od środy 7 października do soboty 10 października 2026 roku. Protest, potwierdzony w komunikacie opublikowanym wczesnym rankiem 18 kwietnia, jest zaplanowany na początek jesiennych wakacji szkolnych i grozi zakłóceniami nie tylko w ruchu krajowym, ale także w tysiącach przelotów tranzytowych nad Francją na trasach między północną Europą a Hiszpanią, Portugalią, Włochami, Grecją i Afryką Północną.
Choć akcja protestacyjna jest jeszcze pięć miesięcy przed nami, linie lotnicze już analizują potencjalne skutki. Ryanair, który obsługuje do 3500 lotów dziennie, z których wiele przelatuje nad Francją, szacuje, że w przypadku braku porozumienia o minimalnej obsłudze będzie zmuszony odwołać około 1800 lotów w ciągu tych czterech dni. Tradycyjni przewoźnicy, tacy jak British Airways, Lufthansa czy Air France – KLM, mogą odczuć negatywne skutki na połączeniach dalekodystansowych: każdy odwołany lot krótkodystansowy, który stanowi łącznik, zagraża dalszym przesiadkom na hubach w Paryżu-Charles de Gaulle, Amsterdamie-Schiphol i Frankfurcie.
Operatorzy cargo ostrzegają, że łańcuchy dostaw towarów łatwo psujących się również ucierpią, ponieważ objazdy wydłużą czas transportu i zwiększą zużycie paliwa w przesyłkach o krytycznym znaczeniu czasowym. SNCTA tłumaczy strajk zastoju w negocjacjach płacowych oraz rządową propozycją zwiększenia tygodniowego wymiaru pracy kontrolerów bez odpowiedniego zwiększenia zatrudnienia. Związek domaga się także większego wpływu na sposób wdrażania przez Francję unijnego programu Airspace Architecture Study, który nakłania państwa do łączenia sektorów przestrzeni powietrznej i inwestycji w transgraniczny projekt „Jednolitego Europejskiego Nieba”.
Dyrekcja Generalna Lotnictwa Cywilnego (DGAC) utrzymuje, że propozycje płacowe odpowiadają już indeksacji w sektorze publicznym i podkreśla, że konsolidacja sektorów jest niezbędna, aby Francja mogła poradzić sobie z odbiciem ruchu po pandemii – w sezonie letnim 2025 ruch pasażerski przekroczył już poziom z 2019 roku o 4%. Dla menedżerów ds. podróży służbowych wczesne ostrzeżenie to okazja do przygotowania planów awaryjnych. Linie lotnicze nie zatwierdzą jeszcze zredukowanych rozkładów, dopóki DGAC nie opublikuje dekretów o minimalnej obsłudze – zwykle na 48 godzin przed rozpoczęciem strajku – ale rezerwacje z elastycznymi biletami i umowami blokowymi dokonane już teraz będą tańsze niż rozwiązania last minute.
Podróżujący na ważne spotkania powinni rozważyć alternatywy kolejowe, takie jak Eurostar i Thalys na trasach do Wielkiej Brytanii i Beneluksu, lub trasy nad przestrzenią powietrzną Szwajcarii czy Austrii, które są mniej narażone na zatory w kontroli ruchu lotniczego we Francji. Firmy powinny także zweryfikować protokoły duty of care: w przypadku odwołań związanych ze strajkiem, rozporządzenie UE 261 uprawnia pasażerów do zmiany trasy i opieki, ale nie do odszkodowań finansowych, które przysługują przy opóźnieniach technicznych.
Nadchodzące starcie przypomina, że relacje pracownicze pozostają nieprzewidywalnym czynnikiem w dynamicznym ożywieniu europejskiego lotnictwa. W obliczu nowego europejskiego systemu biometrycznego Entry/Exit System (EES), który już obciąża zasoby lotnisk, oraz negocjacji płacowych w wielu liniach lotniczych przed zimą, perspektywa długotrwałego zatrzymania kontroli ruchu może nasilić zakłócenia daleko poza granicami Francji. Międzynarodowe korporacje z operacjami we Francji lub w całej Europie powinny uważnie śledzić letnie rozmowy pojednawcze – zarówno przełom, jak i impas zadecydują o tempie mobilności korporacyjnej tej jesieni.
Choć akcja protestacyjna jest jeszcze pięć miesięcy przed nami, linie lotnicze już analizują potencjalne skutki. Ryanair, który obsługuje do 3500 lotów dziennie, z których wiele przelatuje nad Francją, szacuje, że w przypadku braku porozumienia o minimalnej obsłudze będzie zmuszony odwołać około 1800 lotów w ciągu tych czterech dni. Tradycyjni przewoźnicy, tacy jak British Airways, Lufthansa czy Air France – KLM, mogą odczuć negatywne skutki na połączeniach dalekodystansowych: każdy odwołany lot krótkodystansowy, który stanowi łącznik, zagraża dalszym przesiadkom na hubach w Paryżu-Charles de Gaulle, Amsterdamie-Schiphol i Frankfurcie.
Operatorzy cargo ostrzegają, że łańcuchy dostaw towarów łatwo psujących się również ucierpią, ponieważ objazdy wydłużą czas transportu i zwiększą zużycie paliwa w przesyłkach o krytycznym znaczeniu czasowym. SNCTA tłumaczy strajk zastoju w negocjacjach płacowych oraz rządową propozycją zwiększenia tygodniowego wymiaru pracy kontrolerów bez odpowiedniego zwiększenia zatrudnienia. Związek domaga się także większego wpływu na sposób wdrażania przez Francję unijnego programu Airspace Architecture Study, który nakłania państwa do łączenia sektorów przestrzeni powietrznej i inwestycji w transgraniczny projekt „Jednolitego Europejskiego Nieba”.
Dyrekcja Generalna Lotnictwa Cywilnego (DGAC) utrzymuje, że propozycje płacowe odpowiadają już indeksacji w sektorze publicznym i podkreśla, że konsolidacja sektorów jest niezbędna, aby Francja mogła poradzić sobie z odbiciem ruchu po pandemii – w sezonie letnim 2025 ruch pasażerski przekroczył już poziom z 2019 roku o 4%. Dla menedżerów ds. podróży służbowych wczesne ostrzeżenie to okazja do przygotowania planów awaryjnych. Linie lotnicze nie zatwierdzą jeszcze zredukowanych rozkładów, dopóki DGAC nie opublikuje dekretów o minimalnej obsłudze – zwykle na 48 godzin przed rozpoczęciem strajku – ale rezerwacje z elastycznymi biletami i umowami blokowymi dokonane już teraz będą tańsze niż rozwiązania last minute.
Podróżujący na ważne spotkania powinni rozważyć alternatywy kolejowe, takie jak Eurostar i Thalys na trasach do Wielkiej Brytanii i Beneluksu, lub trasy nad przestrzenią powietrzną Szwajcarii czy Austrii, które są mniej narażone na zatory w kontroli ruchu lotniczego we Francji. Firmy powinny także zweryfikować protokoły duty of care: w przypadku odwołań związanych ze strajkiem, rozporządzenie UE 261 uprawnia pasażerów do zmiany trasy i opieki, ale nie do odszkodowań finansowych, które przysługują przy opóźnieniach technicznych.
Nadchodzące starcie przypomina, że relacje pracownicze pozostają nieprzewidywalnym czynnikiem w dynamicznym ożywieniu europejskiego lotnictwa. W obliczu nowego europejskiego systemu biometrycznego Entry/Exit System (EES), który już obciąża zasoby lotnisk, oraz negocjacji płacowych w wielu liniach lotniczych przed zimą, perspektywa długotrwałego zatrzymania kontroli ruchu może nasilić zakłócenia daleko poza granicami Francji. Międzynarodowe korporacje z operacjami we Francji lub w całej Europie powinny uważnie śledzić letnie rozmowy pojednawcze – zarówno przełom, jak i impas zadecydują o tempie mobilności korporacyjnej tej jesieni.
Źródło: AKM Newswire
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Francja.Więcej od Francja
Zobacz wszystko
Francja podpisuje porozumienie o mobilności pracowniczej z Egiptem na 5 000 przyspieszonych wiz pracowniczych rocznie
Koniec okresu przejściowego dla umowy podatkowej Francja–Luksemburg: pracownicy transgraniczni muszą stosować nowe zasady poboru podatku u źródła