
Pierwsze prawdziwe lato funkcjonowania nowego systemu wjazdu/wyjazdu UE (EES) zapowiada się jako prawdziwy test wytrzymałości dla największych niemieckich portów lotniczych. W liście do Financial Times, który opublikowała Berliner Zeitung, lobby lotnicze A4E ostrzegło 30 czerwca, że kontrole oparte na biometrii zajmują teraz „nawet cztery razy więcej czasu” niż tradycyjne pieczątki paszportowe. Frankfurt, Monachium i Berlin-Brandenburg już w pełni stosują system wobec obywateli państw trzecich, jednak liczba personelu i dostępny sprzęt nie nadążają za wymaganiami, co grozi kilometrowymi kolejkami podczas szczytowych odlotów. EES został w pełni wdrożony w kwietniu po wielokrotnych opóźnieniach; w przeciwieństwie do fazy pilotażowej, lotniska nie mogą już wyłączać systemu, gdy kolejki stają się zbyt długie. Linie lotnicze podkreślają, że połączenie pierwszorazowej rejestracji (odciski palców i skan twarzy) oraz wciąż niestabilnej infrastruktury IT wydłuża czas kontroli o 90 sekund do nawet trzech minut na pasażera – co jest kluczowe, gdy na terminal non-Schengen we Frankfurcie przypada aż 20 000 pasażerów na godzinę. ACI Europe szacuje, że każda dodatkowa minuta na kontroli granicznej wymaga około pięciu dodatkowych e-bramek lub stanowisk. Niemiecka policja federalna skierowała 350 funkcjonariuszy do trzech największych lotnisk, ale operatorzy twierdzą, że potrzebowaliby ich dwukrotnie więcej, by uniknąć zatorów. Lotniska lobbują też w Berlinie o pozwolenie na rezerwację części e-bramek wyłącznie dla pasażerów z UE/EEA, obawiając się, że mieszane kolejki zaszkodzą konkurencyjności niemieckich hubów. Włochy już zwróciły się do Brukseli o czasowe, letnie zawieszenie systemu na lotnisku w Rzymie Fiumicino; jeśli inne kraje pójdą w ich ślady, może powstać mozaika krajowych wyjątków, co podważy jednolitość strefy Schengen. Dla menedżerów ds. mobilności korporacyjnej jasny jest przekaz: zaplanujcie więcej czasu. Polityki podróży są aktualizowane tak, by pasażerowie długodystansowi przybywali na lotnisko co najmniej cztery godziny przed odlotem z FRA i MUC; niektóre firmy przeniosły poranne zmiany załóg do Amsterdamu lub Zurychu, by uniknąć przegapienia dalszych połączeń. Chaos może też wpłynąć na start ETIAS, planowany na początek 2027 roku – chyba że, jak mają nadzieję branżowe organizacje, tegoroczne lato przekona Brukselę do całkowitego przemyślenia harmonogramu wdrożenia biometrii.
Źródło: Berliner Zeitung
Jak VisaHQ może pomóc
VisaHQ upraszcza proces ubiegania się o wizę dla osób prywatnych i firm. Sprawdź aktualne wymogi podróżne, przygotuj wymagane dokumenty i zarządzaj wnioskiem online w portalu VisaHQ dla kraju Niemcy.Więcej od Niemcy
Zobacz wszystko
Niemiecka policja graniczna przejęła 34 karabiny od tyrolskich strzelców podczas niespodziewanej kontroli autokaru
Berliński Urząd Imigracyjny Przechodzi Całkowicie na System Formularzy Kontaktowych, Zmuszając Działy HR do Przeorganizowania Harmonogramów Pozwoleń